Krobielowice - Mauzoleum Bluchera

Krobielowice, na trasie Sobótka-Kąty Wrocławskie.
Nawiązując do bloga Wojtka www.riese-inne.blogspot.com  przypomniał mi się temat skutego niedawno napisu na mauzoleum. Napis był pokryty czarną smołą? farbą? i był sobie tak od wojny by stał, gdyby nie pewien człowiek, który stwierdził, że litery nie są tym, czym się wydają.
Obecnie liter od trzech lat nie ma, zostały skute co do jednej. Jedna z wersji głosi, że były pozłacane, zaś wersja nieoficjalna głosi, że były ze złota.
Mi wydaje się, że były tylko pozłacane, bo jako złote już w epoce kiedy mauzoleum zbudowano wzbudzały by chęć pożądania niejednego obywatela. 
Faktem jest, że po literach pozostał tylko ślad ... 
Mauzoleum niedawno było odnawiane i kto wie, czy wówczas nie zajął się ktoś tymi literami .








2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorota, częściowo to nie byli Niemcy, czy Polacy. To byli autochtoni, miejscowa ludność mówiąca językiem niemieckim, czasami zniemczeni Polacy, lub tak zwani "górale sudeccy" na co wskazują ich stroje . Akurat nie mam na myśli tej rodziny z mauzoleum , a generalnie ludność zamieszkującą Przedgórze Sudeckie i Sudety. Ich kultura, stroje , opowieści praktycznie zniknęły , częściowo zachowały się niemieckiej stronie Sudetów.

    OdpowiedzUsuń