Gorkauer Societats Brauerei - skarby ujawnione

Przedwojenna browar w Sobótce Górka G.a.Z. (Brauerei Gorkau am Zobten) powiat Wrocław (Breslau) na Dolnym Śląsku (Nieder Schlesien). Przed wojną browar "Gorkauer Societäts Brauerei" istniał przez niespełna 100 lat, prawdopodobnie od 1858 do 1945 roku, a następnie wznowił działalność po wojnie i produkował piwa przez kolejne pół wieku aż do roku 1990. Niestety dziś już jest w ruinie. Pozostały tylko pamiątki - butelki zdobione znakiem zastrzeżonym browaru (Schutz Marke) był nim kościół Św.Jakuba na szczycie góry Ślęży.








 Lans pełną gębą.
Samochód powyżej nie nasz - ale nie ma jak to dobre okulary, dobre towarzystwo i mocne wino ;-) plus zabawa na cudzy koszt Wracamy do tematu.
Kiedyś pojechaliśmy po wyprawie do browaru na butelki. Wyciągaliśmy je z podziemnych części browaru, najwięcej było między ściankami leżakowni, a skałą górotworu w wąskich szczelinach.

Większość była potłuczona, ale trafiały się i całe.
Nieźle trzeba było się nagimnastykować, by kilkumetrowym prętem wyjąć jedną z takowych.
Po zarwaniu się stropu w części biurowej( na skutek działalności wandali kradnących metalowe belki stropowe) trafiła się reklamówka podkładek do piwa, stan w miarę dobry. Wymieszane z papierami i śmieciami zalegały między stropem, a podłogą.

 
Zdjęcia butelek o pojemności 0,4 l oraz 0,5 l zamieszczam dzięki uprzejmości kolekcjonera Pana Macieja Śliwińskiego.









Zdjęcia etykiet piwnych - w większości z netu, kilka naszych.

















Zdjęcia kufli - z kolekcji restauracji znajdującej się nieopodal starego browaru, gdzie też podają pyszne wędzone ryby. Warto pojechać i pooglądać bogaty zbiór pamiątek.









PS. Kiedy trwał czas rabowania tego co z browaru jeszcze zostało (bo najsamwpierw wycięto palnikami kilkadziesiąt ton mosiądzu i miedzi) nasz znajomy zabral do domu to czym pogardzano - plany browaru i część dokumentacji,  jaka walała się po podłodze archiwum gdzie łowcy złomu załatwiali swoje potrzeby i raczyli tanim winem.
Wszyscy pukali się w czoło po co bierze papier, skoro jeszcze tyle złomu zostało do odzyskania.
Marcelku - pozdrawiamy.
PS2. Prawdopodobnie niebawem w Muzeum Ślężańskim będzie można zobaczyć
 Akta Weryfikacyjne Państw. Browaru Sobótka Górka z okresu 1946.
Dokument jest własnością prywatną, plan podziemii jest ogólnie znany, ale tutaj mamy oryginał.


Tutaj podziękowania dla Pana z Sobótki, dzięki któremu miałem możliwość zweryfikować plany ze stanem obecnym. Całość ze względu na prośbę tego człowieka nie będzie publikowana.

Na koniec zdjęcia z fotopolska.eu.
Znajdź różnicę ;-)

4 komentarze:

  1. Jak zwykle dobry artykuł. Trochę tam jeszcze gratów pozostało.. poza izolacją po miedzianych kablach.. no i od jakiegoś czasu jest tam wysypisko śmieci składające się ze starych kart medycznych i książek lekarskich, z Wrocławskich szpitali. Ktoś wziął kasę za niszczenie dokumentów i pieprzną to do pustostanu. No i gratka dla nurków zalane krystalicznie czystą wodą piwnice browaru.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy okazji zrobimy kilka zdjęć, będzie ciekawy artykuł, bo łatwo będzie dojść kto szwindel odstawił.

    OdpowiedzUsuń
  3. tak sobie kiedyś poszedłem zobaczyć co z niego zostało i poznałem par sympatycznych nurków którzy obiecali że podeślą mi link do filmu ze sztolni http://www.youtube.com/watch?v=qHx3V-37TsI

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęć kilka mam.. i dokumentów jako dowód.. fakt przydało by się to zgłosić.. osobiście nie chciał bym by szpitalne dane moich rodziców tak się po prostu walały.

    OdpowiedzUsuń