Książeczka członka RAD - ciekawe znalezisko ....

Przyszła pora na testy wykrywacza Solfernus - o nich będzie niebawem...
Co ma wspólnego Solfernus ze Stenem ;-) ???
Łatwo i szybko się go składa, po złożeniu łatwo go ukryć pod kurtką i jest bardzo skuteczny ;-) nawet jak nie włączony....

Nie wierzycie?



 Sprzęt już nigdy nie będzie taki czysty.... 
Dużym plusem są słuchawki bezprzewodowe.
 Powyżej i poniżej zabawki szybko składalne...
Obecnie i dawniej bardzo doceniane na wszelkich akcjach "z partyzanta"


Wracając do tematu hufców pracy RAD - tak chodziłem sobie po znajomych okolicach z nową zabawką, znajdywałem kapsle, druty i inne puszki kiedy podszedł do mnie pewien człowiek i mówi - tutaj na tym polu pan nic nie znajdzie, obóz był nieco dalej, ale tam tylko fundamenty, ale mam coś ciekawego o ile żona nie spaliła.
Mam niemiecką instrukcję obsługi łopaty panie mam i herb folksdojcza ;-)...
Po kwadransie oglądałem już fanty u Stefana w domu , ale takiego przebiegu spraw bym się nie spodziewał.
Po kolejnym kwadransie dobiliśmy targu i każdy był zadowolony. w gratisie dostałem jeszcze tuzin jajek od kur z wolnego wybiegu.
Popatrzcie sami... Zdjęcia z komórki, bo cyfrówka w pracy została. Niebawem skan będzie.
W książce dużo mądrych rzeczy (całość może zeskanuję i wrzucę na naszą stronę) -  instrukcja obsługi łopaty i jak pracować kilofem, ergonomia pracy przy załadunku szuflą , teoria balistyki pocisku, pozycje strzelca, jak dbać o broń oraz jak po cichu gołymi rękoma zlikwidować wartownika....a wydana w 1934 roku...
Do czego Ci cywile tak się szykowali już w 1934 roku ;-) że pracownik budowlany powinien umieć strzelać i walczyć wręcz...



 
 

Poza tym dwa kamloty granitowe znowu znalazłem w lesie, do tych kamieni po RAD to chyba jakiś niefart mam, bo wolał bym coś mniejszego ;-) i lżejszego - c.d.n.
PS. Deseczka z "herbem" i "instrukcja obsługi łopaty" są na sprzedaż - pisać na  KarolSawiak2@interia.pl

5 komentarzy:

  1. Ciesz się, że jego płaszcza nie pokazałem z pagonami i tej niby miotły zasilanej z taśmy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Best of the best odpowiedź na zaczepkę "miotła zasilana z taśmy" :))))))) powinna trafić do kanonu

      Usuń
  2. A o warszawskim baonie "Miotła" i akcji sprzątania, do jakiego głównie został stworzony słyszałeś? O "Warszawskich Robinsonach" czytałeś? Ja poznałem te historie nie z pierwszej ręki, ale z drugiej, od syna człowieka który tam działał, dawne dzieje z Boryszyna, kiedy jeszcze nie było tam komercji i ciekawi ludzie zjeżdżali się to się osłuchało opowieści o sidolówkach, miotłach, filipinkach i rozpylaczach.

    OdpowiedzUsuń
  3. łał Karol, słuchawki bezprzewodowe i łopatka w zestawie, to wszystko od Pana Wiesława ??. Musisz mieć u Niego niezłe chody :-). Oczywiście żartuję, jak zwykle :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te co dostałem słuchawki to pracowały na falach radiowych i działam z nimi na kablu bo Radio Maryja mi wciskało się na fale lub inne audycje ;-), obecnie Pan wieczorek pracuje nad nowym rozwiązaniem bezprzewodowych. Dobrze działają słuchawki bezprzewodowe z transmiterem w zestawie firmy TDK, ale to koszt ponad 200zł, zaleta taka, że podpinasz pod dowolny wykrywacz i są typu pólotwartego. Latem uszy mi się pocą;-) i latam bez słuchawek, chociaż w AT PRO w trybie PRO lepiej słuchać na słuchawkach, ale to inny wykrywacz jest już..

      Usuń