Strona Główna

Zamek na Ślęży w świetle ostatnich badań archeologicznych

Zapraszamy do czytania... wyszperał Mat.




19 komentarzy:

  1. zupelnie nie rozszerozny temat kopalni zlota i powstalym na jej szybie grudku obronym

    OdpowiedzUsuń
  2. Odnośnie kopalni złota na samym szczycie Ślęży, to informacji dostarczają nam źródła niemieckie i tak przy budowie schroniska i pracach ziemnych przy kopaniu fundamentów natrafiono na dwie kopalnie złota, do których obecnie dostępu nie ma - są pod schroniskiem. Teren na samej polanie jest bardzo mocno zniszczony przez prace ziemne, w tym i te z lat 60tych co przedstawiają liczne fotografie z tego okresu - wygląda to na jeden wielki plac budowy, mocno zryty i przekopany, a współczesna łąka porośnięta zieloną trawą bardzo może zmylić.
    Swego czasu korespondowałem z dobrym znajomym, odnośnie zamku na Ślęży - ma on wiedzę w tej kwestii lepszą od nas z racji takiej, że i od nas jest starszy i działał tam wcześniej.
    Mam nadzieję, że kolega M. nie obrazi się, jak przytoczę fragment naszej, a dokładnie jego korespondencji do mnie.
    "Jest taka broszurka , musiał by sie ktoś od Was zapisac do Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu , jest to praca zbiorowa kilku archeologow na temat pradziejów Ślęży i Ślężan pt "Ślęża Na Przestrzeni Wieków" , okolo 90 stron , w bibliotece figuruje jako skrypt i studenci często z niej korzystaja piszac prace magisterskie przez co i ja w taki sposób na ten skrypt trafiłem.
    Nie bede streszczal tematu bo nie o to chodzi ale fakt był taki , ze ta sztolenka zlota przynosila do kasy Niemczy ( .... ) jak lubisz historie powstania panstwa piastowskiego toznasz temat , (....) , wiec jest to pierwszy ślad ze przed tysiecznym rokiem na slezy znano złoto, ale wydobycie rozpoczelo sie za czasów ksiażat świdnickich , ktorzy na szybie postawili gródek , według kronik wydobyto lacznie 150 kilo czystego zlota , pozniej przez jakis czas na gródku byl klasztor a jeszcze pozniej zrobiono zameczek by góra miała charakter strategiczny.
    Nie znamy wielkosci wyrobisk kopalnianych Ślęży, ale mozna sie ich spodzieac po kształtach średniowiecznych kopalń, ktore zazwyczaj byly w kształcie baniek , od gory szyb i z dolu jak największe wybraie , choc w przypadku złota , średniowieczni górnicy mogli też trochę podzióbać za żyłą, wiec mamy juz kopalenkę , w ktorym dokladnie miejscu się mieściła to wiemy że na terenie gdzies zamku , zamek nie był spory , ale praktycznie może ona byc tam wszędzie w jego obrębie. cdn.

    OdpowiedzUsuń
  3. c.d.
    Sztolnia o której piszesz może być sztolnią do zbiornika na wodę jaki miał być pod zamkiem i nie wyobrażaj sobie od razu bóg wie jakiego ogromnego szybu bo załoga zamku nie była liczna i pewnie nie przekraczała większej ilości wojów niż pięć do ośmiu , tak czy siak źródło archeologiczne podaje istnienie takiej małej cysterny na wodę pod zamkiem. (...)
    Ten wojownik grecki to trochę inna historia i jego grób nie ma nic wspólnego z naszą kopalnia złota ale musieli zrobić jakieś tło aby zatkać ludziom gęby , pani L. mówiła ze szuka czakranów , Niemcy ze grobu wojownika, a po prawdzie zależało im na składach ze sklepów jubilerskich które w bardzo dużej mierze prawdopodobieństwa tam wylądowały w 1944 roku. W sierpniu 1944 r Henke ogłosił Wrocław twierdzą i zostało opublikowane obwieszczenie aby sklepy jubilerskie , które nie maja gdzie zdeponować swoich wyrobów deponowały je w niemieckich bankach.
    Wrocław w 1944 r był dużym europejskim miastem z kilkoma dużymi jubilerskimi sklepami , nomen omen sklepy te istnieją nawet teraz praktycznie w tych samych lokalach zbieg okoliczności ? (...) "
    Od siebie dodam, że Ślężą i tym co tam schowali Niemcy interesowało się na przestrzeni dziesiątków lat po wojnie wiele eksploracyjnych (z kilkoma mamy kontakt) - czego szukali nie trzeba być Einsteinem by wywnioskować, że w starych sztolniach wykorzystanych wtórnie w czasie wojny na schowki - szukano poniemieckich depozytów (do czego niektórzy przyznają się wprost jaki był cel tej eksploracji) w tym i słynna grupa Ś.P. W.Stojaka zanim ten w ogóle zaczął być znany z kręcenia filmów i publikacji.
    Ślęża w tym czasie została zbadana wzdłuż i wszerz, jednak mamy obecnie nowe metody badawcze i wiele rzeczy wówczas przeoczonych lub pominiętych ze względów technicznych teraz może być zbadanych dokładnie i bezinwazyjnie. Pisząc to mam świadomość, że konkurencja nie śpi, jednak to jest tylko zarys, a szczegóły to zna tylko kilka osób od nas i raczej ta wiedza nie wypłynie poza naszą grupę, chyba że ktoś zechce podzielić się z nami swoją wiedzą, to chętnie powymieniamy się informacjami i tutaj prośba - jeśli ktoś ma skan starej mapy np z zaznaczoną "sztolnią sępa/sępią" to byłbym wdzięczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam gdzie Stojak wchodził (ten szyb z betonowym domkiem otoczony resztką ogrodzenia) to nie jest cysterna zamkowa na wodę. To jest stara kopalnia złota, lub kopalnia poszukiwawcza złota. Faktem jest, że schronisko brało stamtąd wodę i hydrofor tam jeszcze jest zamontowany. Pięćdziesiąt metrów dalej są dwa kolejne szyby, ale zasypane oraz stara droga, dość dobrze widoczna w terenie.

      Usuń
  4. 1. Dr Szynkiewicz jest z Intytutu Nauk Geologicznych UWr i specjalizuje się w osadach trzecio- i czwartorzędowych.
    2. Szczyt Slęży to gabra.
    3. Żyła kwarcowa, nie kwarcytowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, że dla eksploratora nie-geologa kwarc, czy kwarcyt to niewielka różnica ;-) i można się przejęzyczyć. Co innego pomylić złoto z "żelazłem" jak to mawia Janek, to już jest źle, ale generalnie się pomylić to źle nie jest, bo błądzenie ludzką rzeczą jest, a nie mylą się tylko Ci co nic nie robią.

      Usuń
    2. Matthew, niepotrzebny sarkazm. Wychodzę z założenia, że lepiej prostować błędy duże i małe na początku, zanim rozrosną się i staną "faktami". Potem wychodzą takie kwiatki jak Ślęża - wulkan albo Muchołapka.
      Nie wiem czy dotarła do Ciebie wiadomość z G+ - nie "panujmy" sobie, bo od tego pogłębia się mój długoletni kryzys wieku średniego ;)

      Usuń
  5. Gabra, ale z żyłą kwarcową, co od "Białych Krów" poprzez Sady ciągnie się z południowego zachodu na północny-wschód. Na przebiegu tej żyły w czasach zamierzchłych poszukiwano i częściowo wydobywano złoto. Na Ślęży występują też wychodnie granitu - eksploatowane w czasach starożytnych na potrzeby żaren, płyt i ciosów granitowych, jak również sporadycznie w czasach nowożytnych przed wojną (RAD na swoje tablice i pomniki).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie nie wiadomo, czy to jedna żyła, czy ciąg kilku mniejszych - daje się prześledzić od Kraskowa, poprzez Białe Krowy do Kwarcowej Góry (zaznaczona niebieską strzałą). Nie przechodzi przez kontakt granit(czerwony)/gabro(zielone) a jej przebieg wyklucza, by pojawiła się na szczycie Ślęży: https://plus.google.com/104119683695057391054/posts/HrdydSUdNWg

      Mineralizacja rudna jest bardzo uboga i złota w niej nie stwierdzono: http://www.asgp.pl/sites/default/files/volumes/32_3_303_312.pdf

      Generalnie na Ślęży kiepsko z mineralizacją, znamy raptem dwie małe kopalenki i były one raczej badawcze. Dziura pod zamkiem może być równie dobrze studnią/cysterną. Jak wiemy, bez jedzenia można obejść się długo, bez wody po trzech dniach jest kiepsko a po max siedmiu zgon.

      Usuń
  6. Z tym złotem na Śleży to powiem tak - jest na 100%, tylko nie wiadomo w jakiej postaci ;-), bo złote arabskie monety znajdywane na Zobten widziałem i miałem w rękach, niestety znalezisko nie moje. Ponadto znałem jednego geologa, co w masywie ma zainstalowaną płuczkę i raz do roku Au wybiera - ilości przemysłowe to nie są a jakieś drobinki, ale widać opłaca mu się, chociaż pewnie robi to jako hobby.
    Żyła kwarcowa na szczycie jest widoczna w dwóch miejscach, może żurnaliści twierdzą inaczej, ale to akurat nie ma związku z faktycznym stanem rzeczy. Żyła nie jest gruba i może jest tak jak mówisz, że są to odrębne i mniejsze żyły lokalne. Stare źródła jednak opisują kopalnię pod szczytem z której wydobyto łącznie 150 kg kruszcu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem jakie Karol widziałeś te monety, ale na D.Ś. znajdowano już spore ilości monet Sulejmana. :).
    I nie koniecznie musiały być bite z rodzimego kruszcu. Złoto u nas występuje powszechnie, między innymi w moich okolicach w potokach, w okolicach Złotoryi. Jest nawet jedna zasypana kopalnia złota w bliskiej okolicy Legnicy :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Chodziło mi o to, że złoto na Ślezy jest, ale w różnej postaci - złotych arabskich monet na ten przykład, a srebro też jest bo kilka "hindenburgów" dwu i pięciomarkowych jeszcze pewnie jest gdzies na szlakach niegłęboko.
    W kolekcji mam pewien kamień mocno okruszcowany złotem, znaleziony na Śleży, kiedyś zamieszczałem zdjęcie, ale nie mam pewności, czy go tam ktoś kiedyś nie zgubił, jednak jest to kwarc więc by pasowało, tylko, ze jednorazowa ilości złota za wielka jak na Ślężańskie złoża.

    OdpowiedzUsuń
  9. Panowie .
    Poklady zlota na Slezy sa! sa ale w malej ilosci Nie potrafie tego naukowo nazwac . powiedzmy tak .
    Sleza ma szczeline ...taklie rozwarstwienie w szczelinie tej wystepuje zyla kwarcu a tam jest tez mozliwosc wystepowania okruszcowania zlotem temat znany jeszcze przed wojna. i przed Walonami na szczelinie tej sa slady starej kopalni z dwoma szybami powiedzmy wejsciami polaczonymi korytazem okresowo zalewanym woda ....nie wiem czy jeszcze nie zasypanym okolice kosciola ...tego zdewastowanego na szczycie przez wandali typu Lucyna Labos i spolka z za Buga.Dzisiejsze chyba ZSSR albo Ukraina.
    .. ...
    A co jest tam côs paranormalnego? jakies zjawiska nadprzyrodzone.? J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą kopalnię o której piszesz, a o której pisał Wójcik i Krzyżanowski (przed nimi wiele osób o tej kopalni wiedziało i znało ją) oraz w jej sąsiedztwie dwa inne szyby zasypane - znam. Kiedyś schronisko miało tam ujęcie wody, pozostała jeszcze instalacja o ile piszemy o tym samym. Jak wpatrzeć się to da się nawet zauważyć zarośnięty stary trakt prowadzący do tej kopalni.

      Usuń
  10. Karol.
    Kamien jaki znalazles na Slezy z pewnoscia pochodzi z masywu Slezy jak wyzej napisalem zloto na Slezy wystepuje w Kwarcach na szczelinie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nasowa sie Karol taka dywagacja!
    Gdyby ktos mi napisal ... zamaskowana.przez hitlerowcow kopalnia zlota na slezy zlokalizowana .....hmmmm to bym sie ....moze zdenerwowal... i ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Karol co do postu twojego z 4 lipca 2014 12:44 znalazles cos czesc czegos czego usilnie starasz sie odszukac rozumiesz? ten post mozesz zamiescic .....albo i tez nie:...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie tak może być, jednak to tylko kawałek wielkości małego kurzego jajka. Gdzie jest reszta? Skąd pochodzi dokładnie? Czy w ogóle znajdziemy to czego szukamy?

      Usuń
  13. Tutaj "fajny kamień" ze Śleży.
    Au ponad wszelką wątpliwość....znana mi jest druga osoba, która ma podobne znalezisko ze Ślęży

    https://picasaweb.google.com/111173744484722189625/Au?authkey=Gv1sRgCIHusvKD7fDgXQ

    OdpowiedzUsuń