Życzenia i podziękowanie


WSZYSTKIEGO EKSTREMALNEGO,
 NIESPOKOJNEGO SYLWESTRA
ORAZ OBFITEGO W PRZYGODY  NOWEGO ROKU 2015
życzymy wszystkim poszukiwaczom
Grupa ZGE.
Od siebie chciałbym podziękować tym wszystkim znajomym, dzięki którym rok 2014 był ciekawy w przygody i odkrycia, czyli Marcinowi i Grześkowi którzy z Garrettami wędrują po polach i lasach, Wojtkowi który skarbów poszukuje metodą ścisłej pracy umysłu, Izabeli i Rafałowi - ich metody poszukiwania nigdy nie będą dla nas odgadnione, Luposowi, którego doświadczeniem można by obdarować kilkunastu poszukiwaczy, Tomaszowi który na każdy telefon o wyprawie przybywał z najdalszych zakątków kraju, Ryszardowi ze Świdnicy, Jankowi z Gogołowa, Danielowi i Zbyszkowi z Marzeną z Sobótki , Piotrowi i reszcie chłopaków z SGP, Zenkowi, Jackowi ,a także Joannie i Piotrowi za ciekawe opowieści i obecność, Generałowi i Mariuszowi za wspólne wędrówki po lasach, Jackowi z za gościnność w jego "słowiańskim" domu, Mareckiemu i Jackowi którzy na bieżąco są z nami oraz tym którzy "stoją w cieniu" i nigdy o nich nie pisałem, a są z nami zawsze ciałem lub duchem oraz wspierają poszukiwania swoją wiedzą i umiejętnościami. Szczere podziękowanie należą się również naszym czytelnikom którzy prowadzą dyskusje, dzięki ich obecności i wiedzy strona jest żywa i miło zagląda się nawet w starsze tematy.
Karol Sawiak

22 komentarze:

  1. Tematy depozytowe - to lubię.
    http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/pieniadze-zloto-bizuteria-pan-lukasz-odnajduje-skarby-osadnikow,1374384.html?playlist_id=12799

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne skarby, szkoda, że żydowska stacja ....

    OdpowiedzUsuń
  3. http://www.tvn24.pl/skradziono-dowody-w-sprawie-jaroszewiczow,245141,s.html sprzątają sami po sobie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ktoś skutecznie zatarł ślady tego okrutnego i tajemniczego zabójstwa - mówi "SE" policjant z Komendy Głównej Policji. "

      Tu nie trzeba być żadnym analitykiem w tym wypadku, należy jasno i otwarcie powiedzieć, te odciski palców leżały w resorcie, a nie na ławce w parku więc jeśli zniknęły z resortu to oznacza jedno. Jaroszewiczów nie załatwili kolesie z ulicy tylko kumple z resortu.

      Usuń
  4. Wszystkiego dobrego przyjacielu ,Wszystkiego dobrego przyjaciele !Myślami i sercem w te święta jestem przy Izie .Mam nadzieję, że choć troszkę będzie Ci lżej Iza .

    wolfi

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowych i Wesołych od ekipy z Górnego Śląska!
    Do zobaczenia na Ślęzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witajcie, witajcie - jak co roku widzimy się - oczywista oczywistość, tylko tym razem pampersów i pierdolniętych pizd do ogniska nie wpuszczamy, bo skończy jakaś na stosie.
      Mam prośbę co do filmu z akcji ratunkowej - wrzucił byś na jakiegoś niepublicznego youtuba i linka podesłał?

      Usuń
  6. Z tego miejsca dziękuję Wam za te lata wspólnej pracy nad różnymi tematami, za gościny, wypady, wykopane doły i dołki. Za to że pomimo upływającego nieubłaganie czasu trzymamy się razem i jeden na drugiego może liczyć.
    Oczywiście imiennie nie będę tu nikogo wymieniał, gdyż Ci co mnie osobiście znają wiedzą, że i ja Ich znam, a jak znam to i o Nich nie zapominam.

    I jeśli kiedyś zejdę z tego świata, jedyne co ze sobą zabiorę na tamtą stronę to będą wspomnienia o przyjaciołach i spędzonym wspólnie z nimi czasie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wojtek Ty się gdzieś wybierasz ?To radzę zmienić plany i to szybko ! Przypominam że mamy małe co nieco do zrobienia ! I umówieni na tą robotę jesteśmy od dawna ! Więc nic nie kombinuj ja Cię bardzo proszę !

    wolfi

    OdpowiedzUsuń
  8. Mariusz, na razie jeszcze nie, ale sezon taki jakiś na powroty do źródeł, miałem w przeciągu tygodnia dwa szybkie pożegnania :( , i tak mnie najszło. Oczywiście że pamiętam o umowie, ale kto wie jakie zamiary ma Stwórca ?.
    40 lat temu nad tym się nie zastanawiałem, lecz jak przymusowo zjawiam się na miejscach spoczynku i widzę te wszystkie znajome nazwiska wokół to różne mi przemyślenia do głowy przychodzą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam.

    Wiem że nie na temat, ale mam problem natury technicznej i proszę o poradę jaki sprzęt będzie lepszy na początek Garret ACE 150 czy 250 (tu wiem czym się różnią) a np BOUNTY HUNTER Quick Silver bo chcę zakupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BOUNTY HUNTER Quick Silver nie miałem nigdy w ręku to nie wypowiem się, zaś o kanarku złego złowa nie można powiedzieć - dorównywał ilością wyszukanych monet Garrettom z wyższej półki - na monety OK i łatwo go sprzedać jak się znudzi.

      Usuń
    2. Bounty miałem w ręku i się z nim ciut obchodziłem, Bountery ze starszych wersji mają jedną wadę wolny procesor, a Oick Silwer należy do starszego rodu,
      Kanarek nie można nic powiedzieć oprócz wyważenia oraz również wolnego procesora, lecz nie tak wolnego jak Bounty którego robił bodajże Fisher. Garrett jest dobrze zrobiony trwały lecz musi mieć osłonę na cewkę bo ona jest dosyć krucha. Ma też mały denerwujący feler, nie ma regulowanej głośności co powoduje że bez słuchawek z regulacją głośności nie da się komfortowo chodzić. Nie mówiąc już o tym, że na głośniku w lesie to płoszy ptactwo :). Ale kto poważny chodzi bez słuchawek?

      250-tka Garretta jest dobrym sprzętem i jeśli chodzi o poszukiwania to nie ustępuje innym . Lecz jeśli miałbym ja wybierać coś z zagranicy w tych cenach, to postawił bym na Teknetics, Alfa 2000, 4000, lub euroteka pro, lecz wszystkie z cewką DD.11. Szybki procek, świetne wyważenie, leciutki,wyraźne zrozumiałe sygnały. zasilanie jedną baterią lub aku 9V. Wada to spadek zasięgu gdy mu spada zasilanie poniżej połowy stanu aku lub baterii.

      Usuń
    3. Chciałbym dodać że nie jestem jakimś specjalistą i się za takiego nie uważam. Nie robię testów zasięgowych, porównawczych i innego onanistycznego kopania dołków, zakopywania i liczenia milimetrów. Po prostu chodzę od lat i sobie pikam. Mówię to co widzę, nie jestem maklerem dilerem lub sprzedawcą. A sprzęt zawsze oceniam na podstawie jego ergonomii i przydatności w terenie. Bo cóż z tego, że coś może i jest o 3cm głębsze jak po trzech czterech godzinach machania nie można dalej z tym chodzić?

      Usuń
  10. Ok dziękuję za fachowe opinie i komentarze. Każdy sprzęt ma jakieś wady i zalety to na pewno, nie mniej wszystkie są lepsze od Macleanów i MD czy takich wynalazków, dobrze że poszperałem nie kupiłem Mclaena MC969 bo to tylko strata "chińskich" pieniędzy. Poczytam jeszcze o Teknetics, naturalnie bez szaleństw cenowych na początek, najważniejsze że moim regionie można fajne rzeczy poszukać w ziemi nawet i bez wykrywacza jak ostatnio srebrną monetę Królestwa Polskiego gdzieś 1700 któryś co prawda niewielka ale jaka satysfakcja. Dzięki jeszcze raz za porady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tekneticssem Eurotrekiem z cewką DD bawiłem się u znajomego, leciutki wykrywacz i w miarę szybki na reakcje - wart swojej ceny. Chiński badziew o dziwnych kosmicznych nazwach, czasami z naklejką Made In USA odpuść sobie, strata pieniędzy.

      Usuń
    2. Serdeczne podziękowania, podjąłem decyzję TEKNETICS EuroTek 8'' jest dostępny już za 670 zł i albo troszkę droższa wersja PRO PinPointem do tego 5 lat gwarancji jest na allegro. Przepraszam za chwilowy bazar. Jak coś znajdę to napiszę, mam do obejścia trochę na wiosnę :) Dodatkowe właśnie pytanie czy ten PinPoint do czegoś się nadaje praktycznie w terenie czy często się tego używa, mam na myśli początkującego, czy sobie odpuścić ten bajer.

      Usuń
    3. Dawno temu miałem podobny dylemat : Ace 150 bez pinpointa czy 250 z pinpointem.
      Pinpoint fajny bajer, ale po dwóch wypadach w teren przestałem go używać.
      Obecnie mam AtPro i namierzania wogóle nie używam, moi znajomi z tego co wiem również - przy szybkich ruchach cewką lewo/prawowidzisz gdzie wypada środek, potem to samo góra/dół i z dokładnością 5 cm wiesz gdzie kopać. Jeśli masz cewkę 50cm to może pinpoint by się przydał, ale przy stosunkowo małych cewkach jest niepotrzebny. Pójdziesz na obchód miejscówek to sam wyczujesz, że metoda namierzania jaką Ci opisałem jest o wiele szybsza i skuteczniejsza niż pinpoint.

      Usuń
    4. Ok dziękuję za informacje to wiele wyjaśnia, na pewno też ma to wpływ na pobór prądu bo pewnie z tego samego źródła idzie. Z całą pewnością przetestuję tę metodę, dziękuję za wszystkie cenne praktyczne porady.

      Usuń
    5. Na pobór prądu nie ma to znaczenia. Na jednych akumulatorkach można śmiało zaliczyć dwa wypady całodniowe (nie odnosi się to do Wojtka, bo on na Solfernusie zaliczy kilka wypadów więcej z racji, że jego sprzęt ma o wiele mniejsze zapotrzebowanie na energię).

      Usuń
  11. Po części Karol tak jest jak piszesz, ja też do namierzania monetek nie używam pinpointa, lecz w wykrywaczach bez statyka to pinpoint jest pseudo statykiem, i bardzo rzadko lecz się nieraz przydaje. Tak jak ostatnio z tą dziuplą :-)

    Szybki ruch cewką powoduje podniesienie częstotliwości metalu i stąd sygnał jest wyraźniejszy i bardziej precyzyjny, powoduje też podniesienie częstotliwości sygnału Ziemi.

    Tu główną rolę odgrywają moim zdaniem filtry różnicujące te dwa sygnały .
    Dilerzy maklerzy i sprzedawcy o tym nie mówią i dla tego nad dołkiem przemiatają szybko cewką, taki magiczny cyrkowy trik :). Ale konia z rzędem temu kto idąc z tym samym wykrywaczem i przemiatając jednostajnie normalnie cewką dostanie taki sygnał od tej monetki z tej magicznej głębokości :-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Dodam jeszcze że przy wyborze wykrywacza z cewką 8 , jest to cewka koncentryczna wysyłająca sygnał wiązki o kształcie stożka pinpiont do namierzania jest całkiem zbędny gdyż najsilniejszy sygnał zawsze będzie na środku cewki, czyli w cewce ażurowej w środkowym kółku z dokładnością do 5 cm tak mniej więcej.

    OdpowiedzUsuń