Strona Główna

Klub Poszukiwaczy Skarbów im. Wojtka Stojaka

Duch "Klubu Poszukiwaczy Skarbów" ;-) żyje dopóki my żyjemy.


Na chwilę obecną po wspólnych naradach z tymi, którzy Wojtka stojaka znali osobiście reaktywujemy wspólnie tradycje 'Klubu Poszukiwaczy Skarbów".  Ktoś zapyta czy mamy do tego prawo ? 
" Wiele lat działem ze śp Wojtkiem . Przyjmując tą nazwę oddajemy hołd naszemu wybitnemu koledze!  Robimy to z szacunku dla jego działalności, a nie z komercji na którą zawsze miał wyjebane Wojtek ! Z takimi przyjaciółmi coś zgubić to fart a z niewłaściwymi coś znaleźć to pech i wiem co piszę ." Wolfi


Klub nasz, Wolfi nazywa to "koalicją", skupiający poszukiwaczy i tropicieli z różnych nieformalnych i formalnych grup (w tym i dawnych kolegów Ś.P. Wojtka Stojaka) działa od dawna. Jest wzajemna pomoc, wymiana informacji, wspólne wieczorne spotkania w domu przy mapach, rozmowy przy wódce,  włóczęgi terenowe i  długie telefoniczne rozmowy.
Każdy kto czuje się poszukiwaczem, posiada chęć odkrywania , może do takiego klubu należeć.
Tak jak pisałem : "Duch klubu ma się dobrze, nikt jednak do żadnego klubu nie należy oficjalnie i każdy jest niezależny, w zasadzie nie ma żadnego klubu, ale i tak ma się on dobrze, a nawet lepiej niż dobrze."
Trwają prace nad pozyskaniem archiwalnych odcinków "Klubu Poszukiwaczy Skarbów". Właścicielem ich jest nasz kolega z TT.
Są i ciekawe tematy, jeśli my ich nie ruszymy, to już chyba nikt po nas - bo niby kto?
Internetowi poszukiwacze ?...





28 komentarzy:

  1. Duch "Klubu Poszukiwaczy Skarbów" ;-) żyje dopóki my żyjemy.

    No to trza się streszczać, bo nie wiem jak Wam, ale mi to tego życia zaczyna szybko ubywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojtek, przyszły dziadku ;-) i serdeczny przyjacielu.
      Nie pisz bzdur, bo jeszcze musisz wnuki w chodzeniu z kanarkiem podszkolić, a z tego co wiem ani nie masz wnuków, ani kanarków.

      Usuń
  2. "Klubu Poszukiwaczy Skarbów" to nie tylko ludzie, ale i idea - pewien sposób na życie .Motto zawsze jest to samo "Dane słowo, droższe od pieniędzy" "i nigdy nie zostawia się przyjaciół w biedzie"Z przyjaciółmi coś zgubić to przygoda ,ze złamasami coś znaleźć to pech i kłopoty ! I każdy z nas to wie .

    Wolfi

    OdpowiedzUsuń
  3. Wojtek nie przeginaj !Bo dla zdrowotności Cię zaproszę na moją terapię górską ! Co prawda nikt jej nie przeżył bo nie było chętnych, ale zawsze możesz być pierwszym ocalonym :-)

    Wolfi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pytań - dobra reklama robi swoje.
      Wycieczki eksploracyjne typu "pięciu jedzie, a dwóch wraca" - tylko u Wolfiego. Są chętni?

      Usuń
    2. Gorzej jak ktoś zamiast w arbuza gladiusem trafi nie w palec, a w całą rękę, wtedy można wprawdzie wrócić ale w kawałkach , he he . I nie zmuszaj mnie Wolfi, abym musiał znów się przebierać za sprzedawcę kryształów :-), do dzisiaj z tego ryję :-) he he.

      Usuń
  4. Wojtek przyjacielu Ty mój :-) Dzięki Bogu że w tedy nasze drogi się minęły o milimetry ,gdy spadałem prawie z tego stoku ! Ja w tym czasie miałem kompletnie zryty beret - nie znałem Cię-nie było by że boli .Alby Ty albo ja ,stawiam na siebie w tym czasie bylem niezniczszalny :-)
    Wolfi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzucił byś się na garbatego dziadka w podartej kapocie ,który o laseczce zbiera grzyby ? he he :-).
      Kuźwa że na to nie wpadłem wcześniej, mogłem poprosić abyś dziadzinka sprowadził na dół he he :-).

      Usuń
  5. Zacna idea :) Apolityczna i piękna. Dzięki Wolfi, ze przywracasz wiarę w ludzi, cele, w eksplorację nawet, gdy ją gubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. /nie przeceniał bym tych ideji (czy jak to się tam pisze) ja mam swój świat ,za którym nikt nie trafi .Czy to jest wada ? chyba nie ,widzę to czego inni nie widzą .Czasami jest to ciężarem ,czasami wybawieniem .A w dupie to mam !
    Słucham teraz mojego ulubionego kawałka :-)
    https://www.youtube.com/watch?v=z00BU6g8W44

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma co przypisywać nam jakichś szczytnych ideałów, podpinać pod nas jakichś nie naszych idei.
    Klub Poszukiwaczy Skarbów, tylko tyle i aż tyle.
    Grupa przyjaciół, którzy mogą na sobie polegać nie tylko w czasie spokoju, ale również wtedy kiedy grunt wali się pod nogami i kiedy jeden musi kryć drugiego kiedy grozi to tym, że obaj mogą nie wyjść z tego cało.
    Mocne przygody, tak mocne że nie nadające się do publicznej prezentacji, sromotne porażki i sporo wtopionej kasy w akcje z góry skazane wedle niektórych "znawców" na niepowodzenie. Jest jednak to coś, co ciągnie jak magnes. Siedzimy na beczce prochu, wystarczy tylko iskra by odpalić lont i już jeden dzwoni - słuchaj, mam dobry temat tu i tu, potrzeba tego i tego i nie mam pewności, ale warto sprawdzić..... Los daje nam szansę uczestniczyć w czymś o czym wielu marzyło od dziecka, ale brakło im odwagi, lub co gorsza możliwości by te przygodowe marzenia zrealizować. Od nas zależy, czy wykorzystamy ten dar od losu, kiedy mamy jeszcze na to siły. Zatem słuchaj jeden z drugim...mamy dobry temat, wiecie gdzie ;-) . Zresztą za tydzień jest u mnie Rysiu "Krzyżowiec" to i Was zapraszam, bo tych tematów jest co najmniej kilka....

    OdpowiedzUsuń

  8. Tak ,Karol -o to chodzi w tej naszej eksploracji -sam bym tego lepiej nie napisał ! Gratuluje tych słów zawierają wszystko to co nami kieruje !
    Wolfi

    OdpowiedzUsuń
  9. Panowie widzieli?
    Oddal calosc panstwu, ciekawe czy poklepia go po ramieniu, dostanie dyplom czy tez bedzie trzepanie lesniczowki i znajomych oraz kryminal?
    http://fakty.interia.pl/lubuskie/news-lesniczy-znalazl-skarb-z-ponad-6-tys-srebrnych-monet,nId,1716375

    Przypomina mi sie historia z celtyckimi monetami z pod Opla, ktore po tym jak “zaopiekowali” sie nimi archeolodzy i profesorowie pewnego uniwersytetu, odnalazly sie na aukcji a Austrii.
    Jeden profesorek chyba dalej siedzil-ile akcji przeszlo bez echa bo posmarowano tam gdzie trzeba?

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150414/POWIAT16/150419751

      Usuń
    2. Za Głogów, zostało wybudowane parę ładnych chatynek. Ale cicho sza, bo parę jest wystawianych dyżurnie na każdym dniu otwartym w muzeum.

      Usuń
    3. Przeczytaj też: Luksusowy austin znaleziony w lesie. Jego wartość może wynosić 260 tys. zł

      Lepiej już znaleźć Austina w lesie :), można chociaż sobie przez chwile pojeździć :-).

      Usuń
  10. http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20150415%2FPOWIAT16%2F150419619

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba czas zwijać interes i przejść do podziemi jak kiedyś .Opowieści są dobre :-)
    https://www.youtube.com/watch?v=QtGTjNy2zK8&list=RDQtGTjNy2zK8

    Wolfi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, przecież jak do tej pory to jeszcze z nich nie wyszedłeś :-). Chyba że chcesz zejść na drugi poziom.

      Usuń
    2. Moze od razu na poziom trzeci, tym slawetnym tajnym wejsciem ktore prowadzi przez pewien kibel w bunkrze.
      :)

      Usuń
    3. My się tak daleko pod Malbork nie zapuszczamy, choć chodzą słuchy że Riese się rozszerza tak jak Wszechświat :). Idąc drogą dedukcji , jeśli rozszerza się w płaszczyźnie poziomej to naturalnie wprost proporcjonalnie w pionowej też. Wynika z tego, że za rok pod tym sekretnym wejściem w kiblu za rok będzie już nie trzy, a co najmniej sześć poziomów :-).

      Usuń
  12. OK Wojtek .
    Wolfi

    OdpowiedzUsuń
  13. http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/518911,smierc-nurka-sprzed-40-lat-wypadek-czy-zabojstwo,2,id,t,sa.html
    ciekawe co? Link mam od członka TT.

    OdpowiedzUsuń
  14. http://wiadomosci.onet.pl/prasa/zagadka-podwodnego-morderstwa/mdqev

    OdpowiedzUsuń
  15. Karol.
    Odwiedzcie Ule ,zone Wojtka spytajcie o mojego dobrego kolege Krzysia Kaczmarka..on odwiedza czasami ja...byl wieloletnim kompanem Wojciecha bral udzial w reportarzach Wojtasa, ma szersza i zaufana wiedze w sprawach Klubu
    wojtka. mysle ze Krzysiu bedzie pomocny pozdrowcie go ode mnie.
    J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jacek, tutaj nie chodzi o reaktywację samego klubu w takiej formie jak był kiedyś by przywołać ściśle te same osoby i tematy, ale o samą ideę. Duch klubu poszukiwaczy nigdy nie umarł, nasze towarzystwo ma się świetnie i to co gdzieś zapoczatkował W.Stojak - ktoś inny kontynuuje, co weekend praktycznie spotykamy się w składzie takim, bądź owakim, jest łączność telefoniczna, forumowa i e-mailowa a spotkania ze znajomymi kręcą się wokół tematyki poszukiwawczej. Sam Stojak chyba był by zadowolony że w niektórych rozpalił tą namiętność poszukiwań. Nawet jak ktoś powie, że to nie jest klub poszukiwaczy, lub zabierze nam tytuł do jakiego sam nie ma żadnych praw to ja się spytam zatem co tworzymy jak nie klub. Zaś nazwać możemy go sobie jak nam się podoba i ku chwale tego co się nam podoba, a jak raz coś powstało i trwa, to dopóki my jesteśmy nikt nam tego nie zabierze. Sam wiesz, że jak człowiek przesiąknie tym co lubi robić to jest w temacie zawsze, raz mocniej raz słabiej. Ledwie wróciliśmy z przeszukiwania leśniczówek, co w czasie wojny kacap z dymem je puścił, a już pisze W. że dobry temat pod Nowym Miasteczkiem jest do zbadania i że złote zegarki ktoś trafił, a wszek to trasa z Breslau na zachód była i główny trakt od średniowiecza do teraz. Trzeba zbadać zatem za tydzień te miejsca.

      Usuń
  16. https://www.youtube.com/watch?v=uPMHzPBrZeI
    Wszystkiego dobrego .
    W.

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam . Klub Poszukiwaczy Skarbów tworzą ludzie którzy mają w sercu to "coś" na dobre i na złe .Nikt nikomu nie obiecywał że będzie łatwo i cukierkowo ! Taki klimat mamy :-) Co do nazwy ,to wyłączność na nią ma śp Wojtek i nikt więcej !Czy mamy prawo jej używać ? Tak mamy ,bo kierujemy się takimi samymi pobudkami w exsploracji jak on !Napiszę banał totalny z małą modyfikacją :-) Jeden za wszystkich wszyscy za jednego -a jak nie to czapa .
    Pozdro
    Wolfi

    OdpowiedzUsuń