Strona Główna

Grunberger Oderwald cz.2

Do zlokalizowania pozostał ostatni z kamieni - zajęło to 15 minut.
Na starej rycinie prezentuję się tak jak poniżej





Kamień leży odwrócony, nieopodal parkingu.
Metr powyżej - resztki betonowego fundamentu porośniętego mchem.





 W 1929 r. na 500-lecie posiadania Oderwaldu odbył się tu wielki festyn. Najpierw ulicami miasta przeszedł korowód, kiedy dotarł  nastąpiło poświęcenie kamienia pamiątkowego w pobliżu oderwaldzkiej restauracji.
Odśpiewano wtedy pieśń - " Odę do Pruskiej Armii "von Kleista.


i ciekawostki znalezione obok:
 oścień do polowania na ryby, resztki naczyń z przedwojennej restauracji i obciążnik do sieci rybackiej.




Na koniec - Wojtek alternatywnie o Osówce

i wzorowa podróż na wschód
 https://www.youtube.com/watch?v=w0hurJKOTpU&feature=youtu.be - od 5:30 końcówka the-best ;-), rosyjski człowiek zasnął pijany i wjechał do rzeki, ale jeszcze o tym nie wie bo się nie obudził ;-)


57 komentarzy:

  1. Biorę w rękę 3 fenygówkę z Oderwaldu, przykładam do ucha i ..... https://www.youtube.com/watch?v=igmJsPbwBCo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oścień ciekawa rzecz, wygląda jak grabki do liści :-). Ale jest to stary oścień nie ulega to wątpliwości. Pamietasz jak kopałem tam trochę niżej to wyszło mi takie żelastwo z odważnikami , badziewie takie, to było coś do sieci rybackiej. Bardzo ciekawe miejsce.

      Pomimo że schodzone to nadal chodził bym cierpliwie na schodzonym.
      Jak wykazał nasz ostatni wyjazd na schodzonym i przeszukanym. Wyszły znów krąglaki a Olek trzepnął srebrne 20 kopiejek. cewka przejdzie o centymetry, nie pod tym kontem i d...pa blada. Trzeba nachodzić z różnych kierunków powoli i łazić do oporu.

      Usuń
    2. Pamiętam, wyszło to coś Ci w suchej zatoczce koło rzeki.
      Najlepiej szukało się jak była warstewka 1 cm śniegu i delikatny mróz. Widziałem swoje ślady i chodziłem w szachownicę. Jak nie ma śniegu to trzeba by jednak te sznurki rozciągać jak ten jeden od "janowskich". Wtedy jest dokładność i teren przeczesany maxymalnie.
      Osobiście te najciekawsze miejsca mam zamiar sprawdzić ponownie, ale na cewce NEL HUNTER. Wówczas będę miał pewność, że po mnie "prawie nikt" już "prawie nic" nie znajdzie. Po Damianie trochę kulek ołowianych nazbierałem niedawno, ale tych głębiej leżących.

      Usuń
    3. Tak to w tej suchej zatoczce było. Jak założysz Nela to sam jestem ciekaw co jeszcze tam wylezie.

      Usuń
    4. Ja w tej zatoczce, ponad 50-60cm pod ziemią znalazłem baardzo starą siekierkę, nawet trzonka kawałek było. Gdyby wtedy nie było mrozu to bym nie kopał, bo by się glajda obsuwała, ale że był mróz to ładny kwadratowy dołek wyszedł mi, dopiero po 40cm woda i nadal sygnał.
      Koło zatoczki zaś wyszła stara podkowa, ale stara - że stara, a nie jakaś nowa 19wieczna, bo to stary szlak, bardzo stary.
      Wyczytalem, że w tym lesie kiedyś nad każdym stawem był szałas i wędzarnia, widać i ryb było więcej. Łącznie było 11 szałasów - rybakówek.

      Usuń
    5. http://www.nuggets.at/index.php?k=77&lang=eng
      Jest jeszcze ten Deus z ta podwojna cewka nowa . ale to tez jakies liche gowno takie.

      Wojtek popatrzcie co tutaj dobrego jest .

      J

      Usuń
    6. Jest wiele dobrych wykrywaczy, ale zanim opanujesz skomplikowanego Minelaba Sovergina (bez panelu- tylko dźwięki, czy programowanego Deusa, lub chociażby Solfernusa) to minie kilka sezonów. Tak jak z wędkowaniem - kupujesz dobry sprzęt, a duże ryby łapiesz dopiero po kilku sezonach spędzonych nad wodą.

      Usuń
    7. Fajny sprzęt Jacek generalnie na spore zakopki dla młodzianów :-).
      A to co Karol piszesz to prawda, są ciekawe wykrywacze ale ucho do tego trzeba mieć, bo najwięcej mówi dźwięk. Te monitorki i wyświetlacze to taki dodatek. No jak zawsze szczęście oraz dobrze wytypowane miejsce.

      Usuń
    8. A to moim zdaniem rewelacja, jak odpaliłem film to się zacząłem zastanawiać co ten gościu taki okablowany a on tam ma wodę do picia i do mycia złota. Kurna SF jak w Diunie :-). Ale statyk minelaba rewelacja, system składania bomba :-).

      http://www.nuggets.at/navi.php?a=497&lang=eng

      Trochę zu teuer, ale do Australii jak w sam raz i szybko się zwróci, bo jak widać nogą się grzebnie i złoto leży. U nas to zwrot za 20 lat, bo co nogą grzebniesz to albo król Polmos III albo zrywka od puszki po piwie :-).

      Usuń
  2. no to jakie ustrojstwo jer najlepsze w koncu? cena nie gra roli.
    mam pare miejsc gdzie rzymianie stacjonowli,i czasu tez toche.
    ma byc naprawde dobre.

    J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garrett AT Pro - prosty w obsłudze i bardzo skuteczny.
      Ustawiasz tryb PRO ZERO i żelazo wycinasz od 0 do 40, a bez srebra i złota do domu nie wracasz ;-)

      Usuń
    2. Jasne, Garrett AT Pro, do tego dokupisz cewkę Nela, zmienisz sztycę na lżejszą, kropniesz się (od Ciebie to będzie ze 100km) pod Bad Rapenau i celtów nakopiesz aż miło. Tylko musisz uważać na zielone ludki bo oni pilnują swojego archeo :).

      Ale tak po prawdzie, jak Jacek mówisz że cena nie gra roli to ja osobiście bym kupił Fishera F 75 LTD z cewką 11 DD. :-).

      Usuń
  3. Karol ja tam wkleilem jeszcze jeden link nie wiem czy wszedl ze sprzetem wklwjw jeszcze raz

    http://www.nuggets.at/index.php?k=77&lang=eng

    z gory zaznaczam nigdy nie lazilem z wykrywka i nie znam sie , ale chce naprawde cos dobrego nie jakas ruzge:)

    Treren to mieszane lasy z lakami, podloze kreda jurajska,Tereny Heckaru i zrodel Dunaju Wojtek zna.
    Ja juz Wojtek Ci kiedys pisalem ze chce cos kupic. i do teraz nie kupilem
    Doradzcie cos. Tam sa tez takie z monitorami.
    A na lopatach to ja juz sie znam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereny odpowiednie i znajdki tam wychodzą w okolicach też odpowiednie :-), miałem nawet ostatnio jak byłem do Ciebie podskoczyć w czasie tych upałów, ale znajoma nakręciła mnie na Waldek we Francji, zamki, własny teren i takie tam, no i mnie porwali :-).

      Usuń
    2. http://wykrywacze24.home.pl/pl/p/FISHER-F75-LTD-v2.0-DST-LIMITED-EDITION-najnowszy/318

      Tu link.

      Usuń
    3. Dzieki Wojciech, a jest mozliwosc kombinacji by sztyca skladla sie?

      Usuń
    4. Karol w Bad Rappenau mam znajomych ,w okolicach ludkow malo ,bo i tereny takie odludne troche.Tam jest spokojnie.
      Dobrym miejscem jest poczatek Dunaju Donaueschingen Hegau Rotweil
      ale ja mam na miejscu kilka miejsc w zasiego kilku kilometrow gdzie stacjonowali rzymianie. i w zasadzie miejsca takie ze musieli by dronem Cie zaatakowac.

      Usuń
    5. Co do różnych kombinacji ze sztycą składaną do 50 cm to musiał by Ci Karol coś podpowiedzieć. Bo ja w zasadzie już od wielu lat używam Solfernusa ze składaną sztycą, więc nie potrzebowałem ruszać głową aby to w jakiś sposób zmieniać. Solfernus waży tak jak Deus 950 gram i prawdę mówiąc jakoś nie wyobrażam sobie dzisiaj abym chodził z wykrywaczem cięższym. Nawet wczorajszy wypad gdzie założyłem cewkę cięższą o 100 gram od tych jakie używam odczułem od razu jako przyrost wagi. Ale były czasy kiedy szukałem z wykrywką która ważyła prawie 3kg i podczepiałem ją na pasku kiedy mi ręka odmawiała posłuszeństwa. Myślę że Karol najlepiej Ci podpowie co do wykrywacza, bo prawdę mówiąc to że ja bym wybrał F75 to nie znaczy że tak ma być. Prawdą jest jak napisał Karol AT pro jest mało skomplikowany i bardzo skuteczny. Nie trzeba się wiele spinać i uczyć, to wykrywacz typu włącz tryb i szukaj, z bardzo dobrymi możliwościami w stosunku do ceny.

      Usuń
    6. Mimo, że jestem inżynierem to preferuję rozwiązania proste. W pracy dali mi 3 lata temu ajfona za 2 tys zł służbowego - zamieniłem się z magazynierem za zwykłego samsunga na guziki. Pukali się w czoło, że zły interes zrobiłem, ale Ci co mieli ajfony wymienili je już 3 razy , a ja dalej mam pancernego Samsunga gdzie bateria trzyma mi kilka dni.
      Są wykrywacze lepsze i czulsze, ale bez obycia z konstrukcjami prostszymi człowiek nie podoła. Ja na przykład z Garrettem chodzę dwa lata, wcześniej z jakimiś wynalazkami począwszy od PI a na prostych Whitesach kończąc- a nadal z tymi z nowoczesnymi wykrywaczami mi nie po drodze - jak mam ze sobą instrukcję nosić i błądzić w ustawieniach - szkoda nerwów, skoro wyniki z tymi co mają hiper super sprzęt mamy podobne. Wykrywacz ma posiadać dyskryminację żelaza i być czuły na miedź, mosiądz i srebro oraz złoto (jak się trafi w ogóle). Reszta to zbędne bajery, co tylko uprzykrzają życie. GPS ? podświetlanie? 100 rodzajów programów? Po co, skoro ja bazuję na dwóch - All Metal jak szukam złomu i beczek (z porcelaną w środku;-), oraz "kolor z wycięciem żelaza" jak szukam monet i biżuterii. Reszta mnie nie interesuje.

      Usuń
  4. Tu dobry operator i fantonośny teren, Karol musimy wyjechać he he :-)

    http://www.wloczykij-forumposzukiwaczy.com/viewtopic.php?t=3011

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.google.de/maps/place/Kappelberg,+70734+Fellbach/@48.8000133,9.2745785,15z/data=!3m1!4b1!4m2!3m1!1s0x4799c5daf5443757:0xc1eac9eef7ee6a02!5m1!1e4

      To pare minut drogi ode mnie:) na okolo winnice a ta dolina to wedlug przekazu,kolegi stary nieczynny trakt rzymski. dzisiaj las las,i jeszcze raz las.

      Usuń
  5. Zle wkleilem wyzej , tutaj poprawnie.
    Wojtek to miejsce znasz to jest zaraz nad zakladem Daimler Benz

    http://www.gpsies.com/map.do?fileId=gawtybytsveexcps

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobre tereny na poszukiwania i do tego teren Roteburg. Stare dobre czasy :-).

      Usuń
  6. http://www.nuggets.at/navi.php?a=497&lang=eng
    ten jest dobry? zdaje sie ze sie sklada sztyca?

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurde o ten link mi chodzilo!

    http://www.nuggets.at/navi.php?a=497&lang=eng

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałem w ręku tego wykrywacza, więc nie powiem. Wykrywkę dobierasz do tego czego zamierzasz szukać, inną na złote samorodki, inną na monety, a inną na militarkę. Ja szukam monet i biżuterii, więc poleciłem At Pro. Składana sztyca i inne bajery to rzecz drugorzędna. Najważniejsza jest cewka i przyzwoita, ale prosta w obsłudze elektronika.

      Usuń
    2. To co Jacek w linku, to jest sprzęt na pustynie, gdzie nie ma śmieci tylko złoto i meteoryty. Sprzęt typu PI, w Europie w zażelazionych terenach raczej kiepsko trafiony wybór - raczej celował bym w coś VLF z cewką DD jak Deus XP, Garrett At Pro, lub At Gold itp.

      Usuń
    3. Karol ma rację, teraz doczytałem że to Pulsacyjny PI, odpuść sobie jak to by był nawet statyk z wielostopniową dyskryminacją żelaza to można by się zastanowić. Ale PI tak jak mówi Karol na pustynię dobry, a opis że wyłapie Celtyckie i Rzymskie monety lub artefakty w jakiś ruinkach?, może i wyłapie ale pewnikiem też tam gdzie nie dotarł europejczyk z kapslem i zrywką od puszki. A takich miejsc już prawie nie ma. Eksperyment za 4 koła ojro sobie odpuść.

      Usuń
    4. Jak chcesz składana sztycę to może też być jakiś XP, prosty i skuteczny gałkowiec.

      Usuń
    5. XP Deus
      wyczytalem ze jest jakis z nowa cewka podwojna.
      Co to znaczy i jakie cewki wziac na takie grunty.?

      Usuń
    6. http://www.welt.de/geschichte/article130232749/Unbekannter-erwirbt-sagenhaftes-Chiemsee-Gold.html

      Karol to ten garnek n niech Ci Wojtas potlumaczy :(

      Usuń
    7. Wiem co za kocioł, kto go wywalił i kto i gdzie go wyłowił.
      Zacne znalezisko.

      Usuń
    8. DEUS XP - optymalna cewka to ta średnia, 11 cali - opinie kolegów.
      Deus jest składany, lekki, bezprzewodowy i nowoczesny, ma sporo programów i można go programować samodzielnie pod konkretne gleby i poszukiwania. Posiada bezprzewodowe słuchawki itd. Jakby był jednak w czymś skuteczniejszy od Garretta AtPro już bym go miał, ale nie jest. Jest porównywalny z Garettem, ale sporo trudniejszy dla mnie w obsłudze (soft), a ja jestem leniwy i nie lubię się męczyć. To dobra opcja dla młodego pokolenia co lubi się uczyć i programować, a ja uczyć się już programowania nie lubię, za to lubię szukać i znajdywać. Odnośnie konkretnych modeli to lepiej popytać na Odkrywcy w dziale "Sprzęt" czy na jakimś forum poszukiwaczy co wymieniają się opiniami i testują te zabawki, my tu chwalimy swoje;-), każdy wybrał to co mu najbardziej leży w ręce i tym pracuje, bo większość czasu tropimy dobre miejsca, a nie nowości sprzętowe.

      Usuń
    9. I to jest słuszna koncepcja, choć co do forum "O" byłbym ostrożny, sporo tam jak na moje oko wypowiadających się ludzi którzy albo nie potrafią tego co mają właściwie obsłużyć lub mówią o czymś czego nigdy w ręku nie mieli. Co do Deusa to nie nastawiał bym się zbytnio na jakieś wielkie różnice w zasięgach pomiędzy Deusem a Garrettem AT Pro lecz na ergonomię. Czyli mocną leciutką składaną sztycę, a więc łatwość składania i transportu. Na Niemcy jak znalazł, ponieważ na Baden Wittenberg lepiej jest bryknąć w las z wykrywką i łopatką w plecaku aby na parkingu nikt nie wiedział że się z wykrywaczem idzie. To nie Polska gdzie w zasadzie nikogo nic nie interesuje z wyjątkiem Strażników Leśnych, smerfów i leśniczego. Tam każdy jak coś wyluka to zaraz dzwoni pod odpowiedni numer, szczególnie średnie pokolenie i dziadki, auta też nie postawisz byle gdzie przy lesie. A co do do programów to można to opanować, kwestia nauki, treningu i samozaparcia.

      Usuń
    10. a ja jestem leniwy i nie lubię się męczyć. To dobra opcja dla młodego pokolenia co lubi się uczyć i programować, a ja uczyć się już programowania nie lubię, za to lubię szukać i znajdywać.
      ------------------------

      i tak samo jest te mna dokladnie :)
      ma byc skuteczny z malym nakladem myslenia operatora:) koszt nie gra roli cos za cos:)
      dobrze by nadawal sie do wody , nie gleboko rzeki.

      Usuń
    11. No to jeśli idzie o ergonomię i lekkość to DEUS XP , a jeśli o wodoszczelność do 3 metrów głębokości zanurzenia to GArett At Pro.
      W Garecie jest potencjał jeśli chodzi o tuning - składana sztyca jak w Deusie - dodatkowe 500zł, tuningowa cewka Nel Hunter - kolejne 600zł.
      Jak dla mnie optymalny sprzęt to byłby właśnie ten At Pro z wysuwaną sztycą i cewką Nela.

      Usuń
    12. No już Jacek wszystko wiesz :-). Karol Ci podpowie jaka cewka i skąd wziąć sztycę na szynie z uchwytem do AT pro, do tego dedykowane słuchawki bezprzewodowe do AT pro i w teren na rzymki i celty :-).

      Usuń
    13. Karol Wojciech ma racje, tutaj stare baby czy dziadkowie laza na grzyby czy po lesie tak o... ze smartfonami i faktycznie to jeb...) sa tutaj te staruchy ...mlodzi nie .
      Ten deus jest sprytny i szybko niewidzialny biore go.
      http://www.abenteuer-schatzsuche.de/XP-Metalldetektoren/XP-Detektoren-digital/XP-DEUS-28-RC-WS5-Komplett-Set::864.html
      postanowilem, mozecie mi doradzic jakie szpule sobie dokompletowac do tego? Deus moze tez byc uzywany do poszukiwan pod woda, w opcji jest taka oslona do 3 metrow na rzeke wystarczy.
      Te programy nie sa takie ciezkie
      W zestawie jest ta podwojna . co jeszcze dokupic. ?
      Dzieki.

      Usuń
    14. Cewkę proponował bym 11 cali i dokupuć pinpointer dobrej firmy - też wodoszczelny, np pomarańczowego Propointera firmy Garrett. Obowiązkowo łopatka mała z drewnianym trzonkiem ok 80cm długości, a nie jakaś składana saperka bo szlag ją trafi po jednym wyjeździe.

      Usuń
    15. To Karol ten najnowszy z cewką DD 28cm przyzwoity rozmiar nie za duży nie za mały, Myślę że rzymek nakopie :-). Ja tam bym nic nie kompletował na razie. Ta cewka jest akuratna. Jedynie tak jak Karol doradza pinpointera będzie Ci łatwiej małe badziewko znaleźć i reszta tak jak Karol napisał. Jeszcze co do cewki to ten dopel czyli jak tłumaczysz podwójna to jest standardowa cewka DD z jakimi chodzimy, omiata cały obszar cewki a nie tak jak koncentryk tylko stożek :-). Wersja bezprzewodowa 5 to najnowsza generacja polepszyli reakcję i dźwięk w słuchawkach.

      Usuń
    16. No i najważniejszy gadżet - popuśćmy wodze fantazji - gadżet wręcz nieodzowny ;-) , ważniejszy nawet od wykrywacza i szpadla - piersiówka z nierdzewki i sakwa na złote i srebrne monety ;-), najlepiej kilka sakw. Im sakwa i piersiówka większa tym lepsza, żeby nie trzeba było do samochodu co chwila biegać i wysypywać te monety (lub napełniać piersiówkę) hehe. Do tego jeszcze przydał by się dobry Towarzysz. Dobry czyli taki co już ma obadane miejscówki, ale jeszcze nie przekopane bo nie miał czasu, albo taki co nie trzeba będzie się z nim dzielić tymi monetami ;-) (- odporny na gorączkę złota?) ani nie trzeba się z nim dzielić tym z piersiówki (czyli jednak zaszyty). Najlepszy to taki co ma swoją piersiówkę, jest zaszyty esperalem i podzieli się jeszcze z Tobą. Piersiówką i monetami.
      Jak ktoś jest taki - zapraszamy do drużyny ;-). Wrażenia gwarantowane.

      Usuń
    17. Jutro jedziemy w bój, krzykacz ma flaszki a ja piersiówke na zapitkę, Olo sok marchewkowy :-), będzie wesoło :-), Karolku dokoptował byś na 9:00 jak Cię nie skusi Oder Wald.

      Usuń
  8. No już Jacek wszystko wiesz :-). Wojtek Ci lepiej podpowie jaka cewka i skąd wziąć sztycę na szynie z uchwytem do AT pro, do tego dedykowane słuchawki bezprzewodowe do AT pro i w teren na rzymki i celty :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zamowilem tego http://www.abenteuer-schatzsuche.de/XP-Metalldetektoren/XP-Detektoren-digital/XP-DEUS-28-RC-WS5-Komplett-Set::864.html
      kazalem im by doradzili mi z pinpointerem ,dzieki. moze sie pozbieram i jak pogoda bedzie to polee za tydzien gory!
      Karol ja na zloto juz zebow nie szczerze:) gleboko ,nurkowac juz sie boje:) a szlak mnie trafia siedzac na dupie:( to i spiewu ptakow poslucham sobie:)


      Usuń
    2. Dobry wybór - nowoczesny sprzęt i lekki. Jak już te programy opanujesz i znajdziesz pierwszą monetę to daj znać. Ja dzisiaj byłem na szukaniu i tylko dwa pruskie guziki znalazłem, ale miło jest pochodzić po lesie. Chodzić bez celu nie lubię, wolę z opcją "szukaj" nawet jak wykrywacz zamiast przy ziemi niesiony jest na ramieniu. Czasami kilka kilometrów przejdę, zanim jakieś miejsce mnie "zawoła" i wtedy sobie szukam, z różnym skutkiem.

      Usuń
    3. Jak już go zamówiłeś to warto sobie zapisać i zapamiętać w przypadku Deusa te tryby. Dokładnie na takich samych od dawna chodzę w przypadku Solfernusa,różnica jedynie jest w wyświetlaczach.

      Usuń
    4. Sam go namówiłeś, ja tam tych trybów i wzmocnień nadawczych i odbiorczych, filtrów i innych nastawów nie ogarniałem od początku i nawet nie zamierzałem. U siebie mam 4 stopnie czułości i wycinanie żelaza i na tym kończy się filozofia. Od znajomego wiem, że Deusowcy sami sobie piszą "programy" i wysyłają blutusem. Na mnie to za duża filozofia, zatrzymałem się w epoce Jabla z pokrętłami. Nawet telefon mam na guziki, a diesla bez elektroniki z pompą wtryskową sterowaną na linkę. Zapisać to mogę sobie na kartce współrzędne ciekawego miejsca w lesie, a zapamiętać przy którym drzewie znalazłem podkowę ;-).

      Usuń
    5. Jacek będzie miał łatwiej bo Deus też ma ustawione tryby.

      Usuń
    6. Ja w niedziele w OderWaldzie Nela testuję, kumpel kupił pierwszy do swojego Gareta, ja zainwestuje po wypłacie. Jak znajdzie kulkę muszkietową po mnie w "złotym lasku" znaczy cewka Nel ciągnie lepiej niż fabryczna i trzeba zakupić szybko ;-)

      Usuń
    7. Pinpointer wybralem ten Garet pomaranczowy wodoszczelny. przyjdzie w tygodniu .
      Dzieki wam za pordy. no czekajcie, jak sie pogoda zrobi to zasypie was pytaniami !:))))

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam juz go w domu.
    Pada i nie chce mi sie wylazic, ale mam juz pierwszy minus na niego :)
    ma akumulator w cewce i samemu sie nie wymieni.
    Kiedys ten problem mialem w komputerach nurkowych.
    Wymiana akumulatorka byla nie zwykle skomplikowyna, poniewaz komputer byl zalany ze wzgledu na cisnienie specjalnym olejem.í nalezalo miec odpowiednie narzedzia.
    Tak samo jest z ta cewka nie ma tam oleju ale samemu sie nie wymieni baterii..
    Ale nie zaluje
    Fajny jest . bo faktycznie jest bardzo lekki , szybko idzie go skitrac:)co do przyciskow? jakos sie naumie :)
    Jak kiedys polece w teren to dam znac.

    Ty Karol w tym sklepie, jakim kupilem wykrywacz sa na ten Oder Wald fajne magnesy neodymowe :) jeden maja na 250 kg przyczepnosci !:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bateria w cewce spokojnie wystarcza na 8 godzin szukania. W nowej wersji ponoć mają zrobić wymienne.
    Marcin ma Deuse Goldmaxxa ,sztyca jest składana jak u ciebie, ale tam masz wszystko na kablu i tylko baterie w zasobniku pod łokciem, nie masz nawet wyświetlacza, a zamiast guzików pokrętła. Wykrywacz dla profesjonalistów, chodzą tylko na słuch i koszą takie skarby, że szczęka opada do ziemii ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo wiedzą gdzie chodzić :-), to i koszą :-).

      Usuń
  12. No i co Jacenty, kopiesz już jakieś Kelten munze ?

    OdpowiedzUsuń
  13. O Wojtek dopiero zobaczylem ze napisales. a to juz prawie lato.
    Jeszcze nie bylem w terenie.
    Kiepska pogoda,i w tym roku cos sie nie chce zielono zrobic ,jak co roku. .Na przyszly tydzien tez ma lac.i krzaki jeszcze nie zarosniete:) wiesz jak tutaj, jest co krok to Kloss albo Staedtke:(... ale niech sie tylko zazieleni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. https://sciezkawbok.wordpress.com/projekt-2015-na-kamieniach-w-lubuskiem/

    OdpowiedzUsuń