Mniej znane groty na Ślęży

Osoby dysponujące starymi mapami Ślęży z oznaczonymi grotami, których brak na współczesnych mapach - proszone o kontakt - karolsawiak2@interia.pl. Oczywiście prośba jest skierowana do osób i eksploratorów, którzy chcą z nami współpracować. Ślęża jeszcze niejeden raz nas zaskoczy...

Dokument wyszperany przez "Omnibusa"

24 komentarze:

  1. tak sie sklada ze bardzo dobrze sie przyjaznimy z wymienionym tu w tym dokumencie panem M . K . :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marecki gdzie Ty się podziewałeś ? Dalej jesteś w Usraelu czy u nas ? Pamiętasz sztukę :"latania" :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy :-), Marek dalej się opala na Florydzie, a Marek.K. dawno się zaszył na swoim ranczo i chyba grzyby zbiera i jagody alboco, nie gadałem z nim chyba z rok :(.
      Pozdrawiam starą gwardię :).

      Usuń
    2. A zapomniałem, Marek.K zwrócił mi kiedyś uwagę na dokument odnośnie zdobywania jednej z podziemnych fabryk w tym rejonie, ale nie zgadzały mu się dni i daty. To taka ciekawostka.

      Usuń
    3. Ten, który wspomina o rannym przy zdobywaniu tej fabryki, żołnierzu Armii Czerwonej - Michale Lekanie?

      Usuń
    4. Tak to był Michał Lekan.

      Usuń
    5. Dodam tak ni z gruchy ni z pietruchy że coś tam zniknęło w końcu o czym pisał przed wojną F.Gurich.

      Usuń
    6. Masz na myśli sztolnię a pd-zach części szczytu Ślęży tuż pod jej polaną? Szukaliśmy miejsca gdzie by mogła być - ani śladu, teren trudny, ale bez tragedii . Jesienią będzie kolejna próba jej zlokalizowania. Gdyby chociaż jakas poszlaka wówczas można by nad zawaliskiem georadar uruchomić.

      Usuń
  3. czesc anonimowy :) pamietam sztuke latania i ciagle latam :) taka widac moja natura :) , te dokumenciki sa mi doskonale znane , sam mam ich nawet sporo ,ale one nic nie wnosza , walki o sobotke trwaly po kapitulacji twierdzy wroclaw , wtedy gdy armia schornera juz sie rozbroila i podala w nachodzie
    daje to sporo do myslenia , po co i jaki odzial jeszcze walczyl ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ein Bergwerk des ausgehendem 15. Jahrhundert auf den Siling, to były dwa szyby 7 i 6 m głębokie połączone sztolenką, bawiło sie tam Ahnenerbe. To było to czego szukał W.S. z Malickim. Ale, ale. To o czym mówiłeś ze schroniskiem i polaną. Sprawozdania z archiwum mówią też o ciekawej rzeczy w pobliżu schroniska i tak sobie myślę, że system wentylacji przez pień drzewa wskazywał by na Ukraińskich speców od maskowania.
    Czyli moim skromnym zdaniem Niemcy tak nie maskowali wentylacji, jest to system stosowany na wschodzie.
    A nie znalazł tam ktoś kiedyś tam odznak pewnej formacji z dębowymi listkami ??

    OdpowiedzUsuń
  5. Maskowanie wentylacji, lub prędzej komina z kozy przez pień bardziej wskazuje na ziemiankę, lub grotę-ziemianke, w podobnej koczował kilka lat nasz kolega Zbyszek. Wojtek, podesłał byś te Wasze dokumenty i mapkami i pociągnęli byśmy temat dalej, bo młode chłopaki jesteśmy i zapał jest jeszcze + sprzęt nie najgorszy.
    Dzielimy się oczywiście wedle zbójeckiej zasady - kto ile wyszarpie tyle bierze ze sobą, a reszta do ziemii na zaś....

    OdpowiedzUsuń
  6. Marek .
    Walki na Slezy toczyly sie jeszcze na dlugo po kapitulacji Wroclawia bo do 19 maja!
    Byly to oddzialy niedobitkow z miedzy innymi 19 pancernej i Gebirgs Jeger.Kilku dezerterow z Dirlewanger.
    i innych jednostek w sumie byly to wojska SS. a
    Marek zadales pytanie po co walczyli. ? to nie byla juz walka ...ja bym to nazwal checia przezycia. , badz strachem przed dostaniem sie w rece wojsk radzieckich.
    mieli amunicje wiec chcieli przetrwac. i tak ganiali sie po tych pagorkach do ....19 stycznia 1945r.
    Pozdrawiam J

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie Wojtek masz racje z tym masklowaniem na Ukrainskie sposoby Pamietaj Dirlewanger dzialal w tamtych terenach mam na mysli wschodnich . kupe z jego Sonder Brigade bylo pochodzenia UKRAINSKIEGO
    To fakty wojtusiu-
    Hej jak tam Goczalkow.?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goczałków to mocny temat i rentowny ;-), nie to co latanie po krzakach z wykręcanie nóg na ślężańskich kamieniach...

      Usuń
    2. No właśnie mocny i rentowny, i przez to trza bardzo uważać z kim się tańczy.
      Jacek, na to właśnie zwrócił mi uwagę Marek K., nie zgadzały się daty :) i opis. odnośnie fabryk na Ślęży.

      Usuń
  8. A na koniec Wojtas powiem wam skonczcie wreszcie z ta fabryka na slezy i jakims zamroczonym bimbrem Lekanem NIE BYLO JAKIEJKOLWIEK FABRYKI NA SLEZY:.
    Tekst jest na poziomie Wojtka Stojaka i innych ....Atakowalismy fabryke na Slezy idac od strony Olawy....paranoja!: Skad ten czlowiek mogl wowczas wiedziec o jakis fabrykach ulkokowanych pod ziemia.?
    No chyba ze kacap byl czytaty i lubial powiesci Jila Werne...

    OdpowiedzUsuń
  9. Maciek nie zobacze to nie uwierze.
    Musze sie jak najszybciej wybrac na Sleze.
    Pozdrawiam J

    OdpowiedzUsuń
  10. Wojtek ja Mackowi i Karolowi pisalem ....nie ma sprawy podstawie 18 t Libher Litronic.
    a nie wale slow na wiatr ...jednak ja mysle ze jest to jakas nie odkryta jaskinia jeszcze.nie majaca nic wspolnego z czasami przed 1945..
    bo tabryka napewno nie, ..nie watpcie we mnie.
    Pozdrawiam J ..

    OdpowiedzUsuń
  11. Maciej.
    Mam prosbe przeslij mi te zdjecie czy skan tego czegos dziwnego.
    Zaufaj mi....
    J .

    OdpowiedzUsuń
  12. Maciej, to polskie forum, więc pisz w polskim języku. Wiemy, że chcesz pochwalić się, że znasz języki obce, ja na ten przykład znam chiński, mandżurski, esperanto i język plemienia bodo, jednak piszę zawsze po polsku. Co innego kiedy piszę na forum gastronomiczno łowieckim plemienia bodo - wówczas piszę w ich języku ojczystym, jednak przypominam Ci że tutaj językiem ojczystym jest język polski.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba Ci ta woda od Janka zaszkodziła ;-), mówiłem nie pić w małych ilościach, jak pić to na umór.

    OdpowiedzUsuń
  14. A gdzieś zapewne mam , ale ja to przerabiałem lata temu,poszukam i może znajdę, jak znajdę wyślę Karolowi na mail.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wam wszystkim coś szkodzi, idźcie do tej Jankowej piwniczki na dole w studni głowy ostudzić :-).

    OdpowiedzUsuń
  16. Nic by to nie dało, a na prawo po lewej są zapasy "gogołówki". To dopiero by teorie powstawały - lepiej za często tam razem nie chodzić.

    OdpowiedzUsuń