Strona Główna

Kamienne zagrody oraz inne mniej znane budowle na Ślęży.

Wędrując poza ślężańskimi szlakami, zbierając piękne prawdziwki i inne muchomory, podpatrując obrzędy Wikanek i innych pięknych kobiet można czasami natknąć się na tajemnicze kamienne murki ułożone w prostokąd, trapez, owal , lub inny skomplikowany kształt. W okolicy niektórych można było znaleźć skorodowane pasterskie dzwonki. Wszak dawniej do późnego średniowiecza Ślęża do ok 500m n.p.m. nie posiadała szaty drzew i była pokryta łąkami.


Najczęściej wewnątrz tych odgrodzonych od reszty lasu budowli jest równo i płasko, mniej jest głazów niż na zewnątrz tych budowli.
Znamy kilkanaście miejsc z tymi budowlami, co jakiś czas dochodzą kolejne lokalizacje.
Część obiektów posiada wewnątrz charakterystyczne kopce z kamieni, nie nazywam ich jeszcze w tej części opracowania kurhanami, do tego dojdziemy wspólnie czym one są, lub czym mogą być.
Wielce pomocna w naszych rozważaniach jest technologia LIDAR (  http://mapy.geoportal.gov.pl ) a potem weryfikacja terenowa, jednak muszę Was zmartwić, LIDAR nie pokazuje wszystkiego.
Muszę zmartwić też chłopaków z wykrywaczami - obecnie na terenie o jakim piszemy, nawet gwoździa nie uświadczysz - teren został rozpoznany i przebadany przez kilka ekip przed nami, a obecnie lokalizacja wszystkich znanych nam miejsc została przekazana archeologom i jest przez nich monitorowana, nie mniej jednak samo miejsce jest warte odwiedzenia. Od pracowników leśnych wiem, że w jednym z tych miejsc grupa nazwijmy ich "neopogan" odprawia swoje rytuały ;-)

o które proszę mnie nie pytać, bo i tak nie powiem ;-).
Sprawa jest o tyle ciekawa, że niektóre z tych budowli tworzą regularne kompleksy, ja to nazywam "kamienne miasteczka".

Co ciekawe wewnątrz tych budowli zimą temperatura jest nieco wyższa o kilka stopni..
 Murki tych budowli są wykonane z kamieni dużych, między które powtykane są kamienie mniejsze.

 oraz rzut LIDAR ujawniający kształt trapezu
W pobliżu źródeł można zaś odszukać to co poniżej.
 Czasami trafiamy na pozostałości ziemianek?
Często w sąsiedztwie tych budowli lub wewnątrz występują jak wspomniałem kopce kamienne przy których można wyszukać, jak przy samotnym kopcu zwanym przez starszych ludzi "ofiarnym" to co poniżej.
Dawniej znalazłem koło kamiennej zagrody stare kute ręcznie brony, jak znajdę zdjęcie to wrzucę.
Kto bronuje las, gdzie są 60cm grubości buki?
Niektórzy zaś czerpią z tych miejsc energię cokolwiek to oznacza...

Nawet takie jak ten ze stellą?
Na sąsiedniej górze - Gozdnicy, zwanej Anielską Górą, do niedawne mogliśmy podziwiać takie stanowisko.
Swoją teorię na temat tych kamieni ma Zbyszek, ale o tym lepiej rozmawiać ze Zbyszkiem ;-)
 Obecnie stanowisko jest zniszczone i chłopacy zrobili sobie tam nakładem niemałych .
sił efektownego grilla jak poniżej.

Nasuwa mi się analogia do podobnych budowli z okolic Kopańca (Polski -Chiński Mur?)



Jednak analogia Kopańca i tego że część murów przebiega przez dawne miejsca obrzędowe (Polana Czarownic, Czarci Wąwóz) to chyba zła droga. Budowle z Kopańca są o wiele dłuższe, wyższe i tworzą mur, a na Ślezy mamy zazwyczaj budowle o obrysie zamkniętym.
Na pewno do sprawy wrócimy.
 Tak więc co mają wspólnego kozy z kurhanami?

Na koniec polecam  tajemnice-karkonoszy .

16 komentarzy:

  1. dawaj dawaj z tym tematem, bo już się nie mogę doczekać, w końcu temat który mnie interesuje od dawna, a tak się składa, że kilka zabudowań sobie pozwiedzałem w ostatni weekend, więc tym bardziej nie mogę się doczekać. Mam nadzieje że będzie co poczytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe znaleziska, jak widać żeby coś odkryć nie potrzeba wykrywacza, a sprawnego oka i wyczucia terenu.

    http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/730073,Sleza-odslania-relikty-nieznanych-budowli

    OdpowiedzUsuń
  3. Na bank to nie są zagrody dla zwierząt,
    1. którędy by tam wchodziły jak większość obmurowań jest bez wejścia, po drewnianej kładce?
    2. nie za małe na zagrody dla zwierząt? wiele z nich ma wymiary ok 20x20m
    3. po co robić zagrodę z kamieni jeżeli zwierzęta powstrzyma zwykła drewniana?

    Bardziej prawdopodobne wydaje mi się że były to mury obronne małych osad, na pewno były dużo wyższe, i miały utrudnić dostęp do środka osobom nie pożądanym, a osadnicy dostawali się do środka jakimiś drabinkami.
    Wiem, że w tych bardziej dzikich rejonach Afryki do dzisiaj plemiona żyją w niewielkich osadach otoczonych murami obronnymi, a do środka dostają się po czymś w rodzaju drabinki wyrzeźbionej z pnia drzewa. (widziałem na national geografic :p)

    Nie które budowle znajdowały się już 300m poniżej szczytu i to w bardzo trudnym i nie równym terenie.
    A zabudowanie w okolicy Skał Władysława otacza szczególnie kamienisty i nierówny teren, wiec jak tam miały by zwierzęta się wypasać

    Zastanawiają mnie ślady po zabudowaniach w okolicy wzniesienie o nazwie Wrzos, te są największe i nie ma tam żadnych kamiennych zabudowań, a jednak geoportal pokazuje w tamtym miejscu 5 prostokątów, tam też znajduje się ten największy ok 100x30m.

    I jeszcze kleszcza złapałem wczoraj w lesie :\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym Wrzosem to ciekawa sprawa. W której to części masywu?

      Usuń
    2. Od strony Chwałkowa, tamtędy idzie droga do tej podobno fabryki na tyłach zamku w górce, co Matthew robił skany georadarem,

      http://4.bp.blogspot.com/-z3riRXbvg8I/U6A0C6wL7oI/AAAAAAAASY4/PN-X8lnfgUk/s1600/2.jpg

      są przed tym wysadzonym mostkiem

      http://images67.fotosik.pl/105/374072f9bfef544b.jpg

      Usuń
    3. Podobno w tamtym rejonie przed wojną stacjonowali jacyś saperzy, i gdzieś tam też mieli wydzielony kawałek lasu na swój poligon.

      Usuń
    4. Zbyszek na tym zdjęciu nie wygląda chyba na zadowolonego z tego co się stało na Gozdnicy.

      Usuń
  4. Jeżeli cała Ślęża od 500m w górę była porośnięta łąkami, to do wypasania zwierząt nie brakowało miejsca, i jeżeli ktoś by budował dla zwierząt taką kamienną zagrodę, to jak musiała by wyglądać chatka pasterza,
    poirytowany jestem tym że na mapach tak je podpisali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślężę pokrywały łąki do ok 500m npm a nie od 500m npm wzwyż.

      Usuń
  5. Bardzo ciekawą kwestią jest temat Gozdnicy i pozostałości na niej. Kiedyś Engelberg po wojnie Anielska Góra. Dlaczego taka nazwa? Co sugeruje w ogóle nazwa Gozdnica? Po wojnie nazwy topograficzne na terenach wyzwolonych ustalał ksiądz prof. Stanisław Dołęga Kozierowski. Onomasta i znawca nazw starochrześcijańskich. Anielska Góra ma coś wspólnego z Górą Wisielczą Galgenberg znajdującą się poniżej, a zajmowaną obecnie przez "Osiedle Magnezyt " na terenie byłej kopalni Maria Concordia. Zarówno obok Engelberg jak i Galgenberg był cmentarz. Teraz na jego terenie stoi między innymi ładny dom na sprzedaż. Widzę taką analogię. Na Galgenberg - Górze Szubienniczej (była tu w dawnych czasach szubiennica) wieszano złoczyńców. Chowano ich obok na cmentarzu. Zdaje się, że nazwa Góra Aniołów, na której jest taka cisza jest przyporządkowana temu cmentarzowi i zarazem dawnemu cmentarzysku, którego prowieniencji należałoby szukać conajmniej w IX wieku skoro jest (był) na nim krąg słowiański...

    OdpowiedzUsuń
  6. Od znajomego archeologa, który zajmuje się Ślężą dowiedziałem się, że część kopców z kamieni nie jest kurhanami, a jest ściśle budowlą pasterską. Dawni ludzie byli znakomitymi obserwatorami przyrody, a kozy jak zaobserwowali bardzo lubią gromadzić się przy kamiennych kopcach. Nie wiem skąd to wynika, prawdopodobnie z koziej natury, tak więc kamienne miejsce sacrum i kurhan wewnątrz, czy zagroda dla kóz z kopcem wokół którego gromadzą się na noc? Myślę jednak, że niesforne kozy z łatwością by przez ten murek przeskoczyły o poranku ;-) i tyle by je widzieli....

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam serdecznie,

    Ślędzę Wasze poczynania, odkąd zaczęliście się interesować tematyką Ślęży. Na tych terenach działam od kilku dobrych lat, ale raczej topograficznie - GISowo i zdjęciowo. Pewnie się zobaczymy któregoś dnia na szlaku. Pasjonatów nie brakuje, a i Ślężą wiela wciąż tajemnic skrywa w sobie. Od czasu do czasu spotykam na zapomnianych ścieżkach dżentelmena, ktory prawie w każdą niedzielę od 30-tu lat eksploruje Masyw Ślęży!

    Wracając do tematu - robiliście analizy porównawcze tzw. Kamiennej Zagrody i wałów w Masywie Raduni? Wydaje mi się, że warto je rozpatrywać jako dwie lokalizacje dotyczące tego samego zjawiska. Aczkolwiek to są tylko moje domysły i przypuszczenia wysnute na podstawie analiz terenowych i tekstów źródłowych.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Stefan - ciekawa koncepcja, ale rzeczywiście oba obiekty są bardzo podobne pod względem sposobu budowania. Z Radunią nie wiem czy wiesz mają związek wojska rzymskie....
    Mam do Ciebie pytanie, skoro pisałeś o GIS. Czy posiadasz jakieś opracowanie dotyczące średniowiecznych sztolni górniczych w masywie Ślęży lub mapkę?

    OdpowiedzUsuń
  9. rafał Jmk21 sierpnia 2014 19:28

    Podobno w tamtym rejonie przed wojną stacjonowali jacyś saperzy, i gdzieś tam też mieli wydzielony kawałek lasu na swój poligon.

    Slusznie Rafal.
    Z tylko lekka poprawka, to poligon saperow Marszalka Lutzowa.
    oni pomagali przy odstrzalach skaly podczas rozbudowy traktow lesnych na Slezy.
    resztki zabudowan dotrwaly do konca 2 w sw.
    J

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie to nie poligon Lützowa ani nie kwatera Blüchera. To okopy wykorzystane jako konstrukcja ziemna dla dużej bateri PL i ćwiczeń strzelców górskich na dziurach i wyrobiskach odkrywkowych pozostałych po kopalni granitu... Teren zaadoptowany dla potrzeb II W.Ś. Zorientuj się w terenie. Wiesz gdzie jest strzelnica dla pilotów, którzy uczestniczyli m.in. w inwazji Niemiec na Polskę w 1939 r. ? Umiesz kojarzyć fakty, wydarzenia i miejsca? Zapewne...

    OdpowiedzUsuń
  11. Pismaki nie próżnują, penetrują informacje w internecie i piszą "swoje" artykuły . http://www.na-szlaku.net/files/Na%20Szlaku%2008-2015.pdf , http://www.na-szlaku.net/files/Na%20Szlaku%2009-2015.pdf

    OdpowiedzUsuń