Paplające i literackie cwaniaki.

Kilka miesięcy temu kupiłem książkę Ś.P. Wojtka Stojaka p.t. "Ostatni Klub Poszukiwaczy Skarbów", jako że teren naszych zainteresowań mocno pokrywał się i zawsze warto poczytać co mądrzy ludzie mieli do powiedzenia.
Pragnę podzielić się z Wami pewnym fragmentem, który nie wymaga chyba żadnego komentarza, a doskonale oddaje stan rzeczy. Temat Dolnego Śląska oraz Gór Sowich to swoista żyła złota dla wszelkiej maści oszustów i naciągaczy,  nawet "autorytety wszelakie" jakby mocniej ten temat eksploatują, kiedy prawdziwi poszukiwacze wolą pozostać w cieniu by robić swoje i czasami słuchając lub czytając te podparte "autorytetem" autora historie robią z wrażenia wielkie oczy...
Zapraszam do lektury.


Na koniec http://www.wyprawyleona.pl/  czyli Leon w nowej odsłonie.

29 komentarzy:

  1. Jak myslisz Karol, czy Wojciech zszedl wiedzac gdzie jest to cos...?
    Zaznaczam szukal tego z pasji nie z checi wzbogacenia sie..... byl porzadnym czlowiekiem.
    J

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie to napisał W.Stojak , ot cała prawda, nic dodać nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że wiedział nie tylko gdzie jest to coś o czym obaj myślimy, lecz miał też pomniejsze tematy, których z różnych względów nie mógł ruszyć. Dla niektórych ludzi skarbem jest wiedza. Mają tyle ile im trzeba, a do tego posiadają mądrość i dystans do samego siebie. Nie trzeba im za wiele skarbów doczesnych. Z takimi ludźmi warto przyjaźnić się i robić wyprawy. Droga jest celem...

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałem okazję zetknąć się z Wojtkiem wiele lat temu i dziś słyszę jego śmiech z daleka ... śmiech z tych wszystkowiedzących specjalistów od niczego posiadających tajemniczą wiedzę wyczytaną w publikacjach im podobnych tajemniczych jak zatkany kibel dla hydraulika znawców wszech tematów. Pozdrowienia dla załogi Zobten.
    Adabertus

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie. Wojtek nie gwiazdorzył. Nie pogrywał i nie zagrywał. Nie szantarzował i nie wykorzystywał. Nie głupiomądrzył się. Był skromny i mądry. Wielce chwalebnym jest nawiązywanie tutaj na tym blogu do jego osoby z jednego tylko powodu - chęci utożsamienia się z jego osobą jako mistrza. Ale tylko uczeń swojego mistrza potrafi postępować tak jak jego nauczyciel. Ty nim nie jesteś. Jesteś jego przeciwieństwem... >:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pana Stojaka nie poznałem niestety dobrze, raz tylko zetknąłem się z nim nie na długo, ale co dało się zauważyć był to człowiek skromny, serdeczny i życzliwy, a przede wszystkim nie gwiazdorzył, przez co wzbudzał szacunek. Pozdrawiam
    PS. Pojawiło się jak zwykle kilka komentarzy pewnych osób, próbujących nawet z tego tematu zrobić szambo.
    Niestety to jest internet i nawet jak komuś się wydaje że pisząc z "anonima" nie wiem skąd był nadany post i kto go mógł napisać to ów ktoś ma racje - tam mu się tylko wydaje.
    Zazdrość, czy zawiść, a może choroba umysłowa skoro jest to cykliczne działanie.
    Moja rada - zmień stronę, a tutaj nie wchodź, a przynajmniej miej jaja i podpisz się publicznie, gdyż w przeciwnym wypadku sam podpiszę twój post i podam adres zamieszkania.
    Myślę, że nie warto panie "eks-plorator".

    OdpowiedzUsuń
  7. Wojtek tak po prawdzie nigdy nie szukal wielkich skarbow , sztab zlota , kufrow z kosztownosciami , perel , brylantow
    stapal twardo po ziemi a wykopany zardzewialy karabin czy pistolet byl ogromnym rarytasem , ktorym mogl potem kogos obdarowac i cieszyc sie z tego
    interesowaly go technologie , fabryki zbrojeniowe , bunkry jak kazdego z nas , byl taki sam jak my , wolne soboty w latach 90siatych testowalismy wykrywacz lub wykrywacze i to hisy lub te wielkie wojskowe , nikt wtedy nie znal fiszerow , garetow i bylo super
    i jeszcze jedno Wojtek nigdy sie nikomu nie wpierniczal w parade zawsze powtarzal - pardon konkurencja ;) i lecialo sie dalej

    OdpowiedzUsuń
  8. Marek.
    Wojtka to ja znalem...
    Nie wspominal Ci ze wiercil na rawelinie polnym? a przedewszystkim krecily go zawsze Slomiane Czepce
    taki skromny to on nie byl..ale byl godny zaufania.
    J

    OdpowiedzUsuń
  9. Slomiane Czepce to pewnik powiadal...
    Wiem z przekazu ze przed 1945 Slomiane Czepce mialy polaczenie z Donjonem ..forty byly wszystkie w dobrym stanie dla turystyki otwarte, w Ostrogu urzadzono w czasie 2 w sw nawet oboz dla oficerow , ktos mi mowil ze trzymano tam rzolniery z Westerplatte... powracajac do Slomianych Czepcow... po wojnie zastano tam rozpirduche i zniknelo polaczenie miedzy nim a Donjonem..
    Wojtek mial sluszna racje, nie mial srodkow na kopanie , a ja nie chcialem byc gwiazdorem z moja koparka w telewizji...Wojtek chcial krecic film mial parcie na ekran... to samo bylo z okolicami Slezy...zrezygnowalem ze wspolpracy jak uslyszalem o tej jego telewizji i wyjechalem ...jakos po krotkim czasie zmarl , a temat pozostal otwarty pomyslcie nad tymi Slomianymi Czepcami (warto).
    J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam W.Stojaka widziałem po raz pierwszy ;-) na jakiejś luźnej eskapadzie.
      Lampki na naftę,stara chyba Nysa i kilku chłopaków wraz z nim. Robili fajne wrażenie umorusani z tymi lampkami.

      Usuń
  10. Wojtek mial tez pewene zasady.Mawial ze nawet najlegalniejsza exploracja moze byc przykra w skutkach dla exploratora gdzie ten jest tylko narzedziem w calym procesie no coz narzedzia tez sie wymienia .mial racje, cos na ten temat wiem nudny filmik ale jest przykladem tego o czym Wojciech mawial ...
    ale o tym tylko kiedys przy piwie.http://www.youtube.com/watch?v=U7dkrwdy_hU

    J

    OdpowiedzUsuń
  11. Estonia to osobny ciekawy temat. Co przewoził i dlaczego musiał zatonąć....i kto to wyjął z wraku...

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz Jacek, Aśka też brzdąkał o Czepcach, i jak znam życie to za tym grzebał.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kojarzę, że w tym roku miał wiele spraw wyjaśnić (odkryć) niejaki Mirosław Figiel ze swoim stowarzyszeniem ale widzę że w sieci słuch po nim zaginął, nic nowego nie wniósł również wasz "kolega" Darius.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze jeden spod tego samego znaku - niejaki specjalista od Muchołapki jako lądowiska dla Vrili.

      Usuń
  14. http://www.youtube.com/watch?v=abzrCxGGYJw

    a jaedna z kamienic w rynku posiada 3 kondygnacje piwnic i jest tam sucho.

    J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez prawie trzy lata ów Pan niczego nie pokazał z tych rzeczy jakie obiecywał. Rozumiem, że trzeba z czegoś żyć, ale są jakieś granice.
      Zawsze ma jakieś "rewelacje" jednak nie do sprawdzenia. Od kiedy ogłosił, że kurtka ze świńskiej skóry ocaliła mu życie przed promieniami X dla mnie jest zupełnie niewiarygodny. Klasyfikuję go między Aprilem, a Witkowskim, gdzieś tak po środku. Razem mogą bajki pisać, inspirowane miejskimi legendami.

      Usuń
  15. Gorzej jak Kwiecien!
    Wlasnie takich Wojtek mial na mysli jak on.

    J

    OdpowiedzUsuń
  16. Wojtek Oki wie ze ja szyfrem nadawac lubie.
    Zadam taki rebus.
    pchnij kamieniem na polnocny zachod od Dolnoslaskiej stolicy...tam powierzonej sprawy Friedrich August na Richthofena wlosci do dzis dzien pilnie strzeze...

    Wojtek Stojak zapewne by to rozwiazal.

    J

    OdpowiedzUsuń
  17. Friedrich August to szyb nieczynnej kopalni-;) wegla brunatnego.
    J

    OdpowiedzUsuń
  18. http://facet.interia.pl/obyczaje/militaria/news-skarb-hansa-franka,nId,449822,nPack,2

    Biznesmeni prowokuja... Hehe,,,-:)

    J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prowokują,bo jeśli nie znaleźli to czasu coraz mniej, a świadkowie wiecznie żyć nie mogą.
      Pewnie telefon w redakcji jak milczał tak milczy. Społeczeństwo coraz mądrzejsze się robi i za frajer nikt nic tym złodziejom nie ujawni.

      Usuń
  19. Karol to temat starszy jak myslisz ...
    chodzi o tasmy z Kopenhagi...
    ....Jacy ludzie taka wladza a kraj piekny...
    W tych latach czyli 1985 mogles na przedmiesciach Stuttgartu kupic za 100000 marek piekny dom.to byla fortuna! k::::klamczuchy z 20 zrobili 100 tym samym nie zasluzyli by im ufac!
    PRL to klamczuchy i oszusci ... a i dzisiaj zmian nie widac w MENTALNOSCI:.jest jeszcze gorzej...

    J

    OdpowiedzUsuń
  20. Zobaczysz.
    kiedys DS bedzie tym czym byl kiedys... pierdolna na ziemie te szkaradne wiezowce wraz z ta urocza tower NIEBIOS! na Powstancow gdzie kiedys urok tej ulicy przytlaczal ... ludzie pograza sie w dolnoslaskiej melancholii miedzy sudetami a nadodrzanskim brzegiem dostrzegna to co maja...hmm rzesza mlodziezy wspolczesnej juz powoli dostrzega to co chcialbym wyrazic... gdy zapanuje pokoj i wzajemne zrozumienie ..wroci czas na zaufanie ...przyjdzie wtedy pora gdy ziemie te oddadza sie w dalszy pokojowy bieg historii
    tych ziem..... Jan Hus , Napoleon, Hitler nikt z nich nie potrafil zabrac DS jego ducha hmm czyli najwiekszego jego skarbu........gdy to Dolnoslazacy pojma mysle ze ziemie te odkryja sie ze swoja wiedza..,
    Czym sa pieniadze? Biletami narodowego banku ? czego potrzebuje do przezycia czlowiek czy potrzebuje SKY TOWER ? w sasiedztwie komunistycznej wielkiej plyty?a moze sasiedztwo ma wiecej ze soba wspolnego jak sadzimy,?
    Ducha DS nie darady kupic za oszczany papier....jego nalezy tworzyc jako rozumny i rozsadny czlowiek w asymilacji z terenem ...terenem jaki dla niego jest to oddany MIEDZ WEGIEL WODA LAS ROLNICTWO
    TURYSTYKA po prostu Dolny Slask dobrze zrozumiany...wg dolnoslazaka jedyny taki niepowtarzalny z 2009 pozostawionymi perelkami architektory w postaci palacow na tym terenie jakie zostaly w 75 procentach rozebrane po wojnie przez nieodpowiedzialnych tumanow wydajacych polecenia majac bat w reku oraz czerwona ksiazeczke partyjna, a nie wyksztalcenie.. celem miedzy innymi odbudowy Warszawy....
    o czym wiekszosc mlodych dolnoslazakow tworzacych swoja kulture dzisiaj wie....i zaczyna to czuc....

    J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. J. - Ty to wiesz i ja to wiem, że są rzeczy niepoliczalne których za bilety NBP nie kupisz.
      Na stołkach są jednak tacy co mają zera i jedynki w oczach i widzą tylko zyski. Konserwator i architekt trzymają stronę tego co ma bilety NBP, a rozpadających się zabytków nie widzą. Kto doprowadza zabytek do ruiny podlega karze zgodnie z paragrafem - ale co jeśli Państwo doprowadza do ruiny setki zabytków poprzez zaniechanie i zaniedbanie. Kogo ukarać?

      Usuń
  21. Jak to kogo ukarać??, pytanie retoryczne. Poszukiwacza, grzybiarza albo pierwszego lepszego.

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny fragment, z którego roku ta książka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ostatni Klub Poszukiwaczy Skarbów" napisana przez W.stojaka, a wydana pośmiertnie przez R.Biczaka

      Usuń
  23. https://www.youtube.com/watch?v=Ko0-Gz-MuCw
    J

    OdpowiedzUsuń