Ślęża czyli "wytrawny poszukiwacz Jan" na tropie...

Wakacje sprzyjają podróżom, czas więc był odwiedzić ulubione miejsca i dawnych towarzyszy.

Na szczycie Ślęży remont kościoła trwa. Nie wiem jak się ma do tego wiedza konserwatora zabytków, gdyż jest stanowisko, jest człowiek i jest pensja , ale czy jest wiedza?
Stara tablica ze skutymi napisami zasłonięta nową...

Przed...


Po....

Kościół niczym kolorowa paczka chipsów emanuje reklamami "christiano"
Remont remontem, ale nie wiem jaki zamysł miał murarz który zamiast uzupełnić spoiny między kamieniami wymazał elewację zaprawą . Kościół stracił dawny kolor, śmiem przypuszczać że zanikło w związku z tym też jedyne w Polsce stanowisko ślimaka karpackiego - świdrzyka łamliwego. Podam co piszą na jego temat naukowcy:
Rodzina  Clausiliidae  Świdrzykowate
Rząd  Stylommatophora  Trzonkooczne
Gromada  Gastropoda  Ślimaki (Brzuchonogi)
Typ  Mollusca  Mięczaki
Status  Nadzwyczaj rzadki gatunek śródziemnomorsko-zachodnioeuropejski. W Polsce żyje wyłącznie na izolowanych stanowiskach, osiągając w naszym kraju wschodnią i północną granicę występowania. Chroniony.
Rozmieszczenie  W Polsce ma on bardzo nieliczne wyspowe stanowiska, stanowiące przypuszczalnie pozostałość niegdyś większego zasięgu. Prawdopodobnie rozprzestrzeniał się w okresie cieplejszego i wilgotniejszego klimatu, np. Atlanticum, a później jego zasięg został rozerwany i dzisiaj ślimak ten żyje w małych populacjach, wyraźnie izolowanych. Stanowiska te są rozrzucone wzdłuż południowej Polski i na północy kraju. Występuje w strefie Pogórza i Przedgórza Sudeckiego w ruinach zamków Chojnik i Książ, na murach kościoła na szczycie Ślęży, oraz na Podkarpaciu w ruinach zamku Odrzykoń. Z północy znane są stanowiska z okolic Międzyzdrojów (Wyspa Wolin), Rzucewa k. Pucka, oraz Puszczy Tucholskiej (wymaga to potwierdzenia) (Kerney, Cameron, Jungbluth 1983, Riedel 1988, Urbański 1947b, 1957, Wiktor 1956, 2004, Wiktor, Wiktor 1968).
Biotop/Siedlisko  Na południu Polski wszystkie stanowiska związane są z ruinami średniowiecznych lub bardzo starych budowli. Może to wynikać z faktu, że budowle te stoją na wierzchołkach gór, gdzie jest większa kondensacja mgły, a jednocześnie zaprawa murarska murów zapewnia, nawet na kwaśnych skałach, dostateczną ilość wapnia. Rozmieszczenie stanowisk wyspowych w pobliżu starych zamków sugeruje także, że ślimak ten mógł dzięki człowiekowi kolonizować kolejne zamki (komunikacja, transport).
Biologia  Nie jest dokładnie znana. Ślimak zapewne ma kilkuletni cykl życiowy. Pełza po porośniętych skałach lub murach, zlizując glony, porosty itp. Chroni się w szczelinach, zwłaszcza pomiędzy skałą i ściśle przylegającymi do niej kępkami traw.
Wielkość populacji w Polsce  Trudna do oszacowania. Ślimak prowadzi ukryty tryb życia, wypełzając ze szczelin tylko po deszczu i tylko latem. Na wszystkich stanowiskach jest mało liczny. Poszczególne populacje zasiedlają zwykle tylko fragment ruin, często jest to tylko jedna ściana lub nawet jeden gzyms kilkumetrowej długości. Sądząc z piśmiennictwa u nas ubywa stanowisk, a na znanych utrzymujących się stanowiskach wyraźnie spada jego liczebność.
Zagrożenia i ich przyczyny  Zagrożenie wynika z kilku przyczyn. Na pewno są nimi prace konserwatorskie prowadzone na ruinach starych budowli i zanieczyszczenie atmosfery niszczące florę naskalną. Zabiegi konserwatorskie ruin polegają na usuwaniu z murów roślin i zamurowywaniu pęknięć i szczelin na tych murach. Tam, gdzie takich prac się nie robi, zagrożeniem dla stanowisk ślimaka jest rozpadanie się murów. Zabiegi konserwatorskie muszą więc uwzględniać i godzić interesy zarówno ochrony architektury, jak też ochrony przyrody (utrzymanie flory i fauny naskalnej na murach).
Prognoza zmian populacji  Niemożliwa do przeprowadzenia z powodu mało precyzyjnych danych faktograficznych.
Aktualne sposoby ochrony  Podlega ochronie gatunkowej.
Proponowane sposoby ochrony  Utrzymać ochronę gatunkową, ściślej skoordynować prace nad konserwacją zabytkowych murów, starych zamków i innych budowli z kreatywną ochroną flory i fauny charakterystycznej dla tych siedlisk.
Wracamy do tematu remontu zamku.
Kolor elewacji przed...

Po...





Więcej tablic się nie da? Da - obecnie nowa tablica zasłania starą zabytkową nad wejściem.

Z ciekawostek  - widoczne trzy nisze pod schodami kościoła.



Schody pracują jednak - plomby odsklepiły się od muru, powstała niewielka wyrwa, wypadł jeden kamień i można zajrzeć do pomieszczenia.




W niedostępnych dla ogółu turystów zakątkach trwa kult zgoła odmienny... zdjęcia z telefonu gdyż wyczerpała się bateria w Nikonie.


Powyżej drzewo z talizmanami , poniżej ofiary z muszelek , orzechów ,monet itp na kamiennym ołtarzyku.




Jak schodziłem padało, pożegnała mnie salamandra.


Zajrzałem do dawnego towarzysza od poszukiwań - Jana "Hrabiego"
Jan, nie próżnuje, szuka, tropi, leczy wodą z czarnego krzemienia i odbywa dalekie podróże.
Podczas jednej z tych podróży intuicja podpowiedziała mu "gdzie jest wejście" ;-)






Trzymam za niego kciuki, bo wiem że nie jest to ich "ostatnie słowo".
Ponadto Jan nie robi szumu medialnego, nie szuka sponsorów, nie sprzedaje kubeczków i koszulek, a herbatą na wodzie z zamkowej studni częstuje chętnie - warto go odwiedzić i posłuchać opowieści z krainy mchu i paproci. Z opowieści Janek słynie ... Zadziwią niejednego...

20 komentarzy:

  1. hahahahahaahaha super ten list :D fajna ta strona , moze uruchomicie znowu kanal na youtubie ?, bardzo fajnie sie ogladalo wasze wyprawy czy np " opowiesci o skarbach przy swieczkach " pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, na YT filmów już nie puszczam. Rozdział zamknięty ;-)

      Usuń
  2. Jeszcze moment i otoczenie kościółka na Ślęży zacznie przypominać Jasną Górę. Jak to dobrze że ostatni raz byłem tam jeszcze w czasach, kiedy "czarni" nie prowadzili tak bezczelnej i bezkompromisowej ekspansji. Należy przypuszczać że będzie to kontynuowane, bowiem żadna konserwa i urzędniczy beton nie zaryzykuje skrzyżowania szabel z kurią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, wystarczy popatrzeć na kościółek ile tablic i reklam tam umieszczono. Po drodze z Tąpadeł - szlak usrany kapliczkami. Za kilka dni zaś prezydent Duda zagości na mszy na Ślęży http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/wokol-wroclawia/a/prezydent-duda-bedzie-swietowal-rocznice-chrztu-polski-na-poganskiej-gorze-pod-wroclawiem,10541236/ Taki zaś Światowid bardzo komuś przeszkadzał i go usunięto ze schroniska.

      Usuń
  3. Jan Hrabia w akcji http://www.national-geographic.pl/ludzie/sztuka-szukania-kim-sa-polscy-poszukiwacze-skarbow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hrabia w akcji i archeo w akcji, jak widać "sapera" już spacyfikowali, dostał za swoje i przeszedł na stronę ciemnej mocy. Czyli film pod tytułem "sypiając z wrogiem". Jak widać zapisywanie się jest teraz bardzo modne, powinni jeszcze porobić im kibuce, gdzie będą w chwilach wolnych uprawiać na rzecz Państwa cebulę, a po pracy robiąc wolnotariat z wykrywką dla konserwy i archeo.

      Usuń
    2. Artykuł niby zabawny, ale coraz mniej podoba mi sie w jakim kierunku idzie twórczość Joanny Lamparskiej. Z poszukiwaczy zrobić jakichś oszołomów, niegroźnych wariatów co przy winie wymachują w zamku tajnymi mapami, a prawda jest taka że kilka fajnych akcji było w tym gogołowskim pałacu i to zakończonych ciekawymi odkryciami w okolicach Śleży. Była przy tym zabawa, ale były i trafienia. No i to pisanie, że żeby działać legalnie trzeba się zapisać do jakiejś sakwy. Legalnie człowiek chodzi bez zapisywania, a obecne prawo wcale tego nie dyskredytuje. Aśka wie sporo, a pisze takie artykuły dla lekko niesprawnych umysłowo, lepiej widać się nie wychylać...

      Usuń
  4. Dobry tekst Karol ! Pozwolisz że to podsumuje ...Kim i czym jest Joanna Lamparska bez ŚW pamięci Wojtak Stojaka ??? Oszczędzę tej kobiecie odpowiedzi na to pytanie .Sami sobie odpowiedzcie na to ,szczególnie ci co znali Wojtka...
    PS. i co mi na to odpiszesz Joanno ? Wiem że nic :-)

    W

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolfi, żeby była pełna jasność (Ty to wiesz, ale inni mogą nie zrozumieć więc napiszę).
      Joannę bardzo lubię, wszak kilka wspólnych wypraw odbyliśmy i kilka dobrych spotkań w zamku Jana "Hrabiego" i to nie ulega wątpliwości. Świetnie jej wychodzi pisanie o zamkach, pałacach i ich tajemnicach, sam mam kilka tych książek, a Dolny Śląsk sporo zawdzięcza J.Lamparskiej jeśli chodzi o propagowanie tej pieknej krainy. Książki łatwo trafiają do odbiorcy w każdym przedziale wiekowym. Coraz bardziej krytycznie jednak podchodzę do twórczości opisującej poszukiwania, zwłaszcza że są poszukiwacze co lubią sobie porobić żarty cudzym kosztem jak Janek, czy tych dwóch pajaców od pociągu ale są też poważni ludzie, którzy mają na swoim koncie sukcesy. Wrzucanie wszystkich do jednego worka to fo-pa. Zatem Aśkę lubię, a nie podoba mi się sposób pisania o eksploracji. Trzeba by pójść o stopień wyżej i pisać w innym tonie. Np Wasza akcja odpompowywania wody w szybie, czy jak znalazłeś te stalowe drzwi do sztolni. Te akcje nie nadają się na zabawny artykuł, one wymagały by profesjonalnego dokumentalnego podejścia ale przez to taka opowieść trafiła by w gusta może 10% czytelników. No i gdyby opisać szczegóły to akcje niektórych poszukiwaczy podpadały by pod prokuratora. Ekipa poważnych ludzi, kilku specjalistów w tym co robią z wieloletnim doświadczeniem, spore nakłady finansowe i duży stopień ryzyka. Z tego nie można zrobić zabawnej opowieści, ale dobry film sensacyjny. Zabawnie to sobie opisać można Szpaka jak rozdupcył drzwi, zamiast puknąć się w łysą pałę.Lub opisać tą dewastację mówiąc wprost - baran. Zatem chyba w tym kraju trzeba pisać tak by nie podpaść ;-).

      Usuń
    2. Dokładnie, trzeba lawirować, poszukiwacze to jest samo zło. Chcesz być na szkle to musisz się od nich z dala trzymać taka jest zasada.

      Czyli znam ich, ale nie jestem z nimi. Bo jak jestem z nimi to jestem "przestępcą" , czarną owcą która działa nielegalnie lub gdzieś tam lawiruje na krawędzi "prawa". A to lokuje w mniemaniu salonowców na samym dnie drabiny społecznej.

      Z jednej strony przez takie zachowanie "pisarz" jest odcięty od konkretnych wiadomości. Dlatego pisze to co pisze. Ponieważ aby bywać na salonach trzeba być "czystym", trzeba trzymać z profesorre doktoree, prezesami stowarzyszeń i władzią.

      Jak to mówi się w języku knajackim z takimi można się na moment "zblatowć" i wódki napić, ale potem z uzyskaną informacją wraca się na salony, i trzyma od nich z dala.

      Ten kraj to totalne udupienie, to stary komuszy zatęchły sarkofag i loch w którym przebywają Breżniewowe mumie oraz ich dzieci i wnuki i one tu rozdają salonowe karty.
      Dla tego jak już kogoś skopią tak jak np. sapera, to delikwent dochodzi do wniosku, że lepiej trzymać z mumiami niż na wolności nabierać świeżego powietrza w płuca. Zamyka się wtedy sam w tym lochu, z tymi mumiami i udaje że wszystko jest OK.

      Często wtedy staje się zagorzałym orędownikiem stowarzyszeń , pozwoleń, chorego "prawa", świstkologi i mniemanologii wszelakiej. Taki syndrom Sztokcholmski.
      Z ofiary systemu staje się większym orędownikiem obrony stołków konserwy i archeo, to taka wtedy V kolumna.
      Nawrócony i nawiedzony. Duch święty w niego wstąpił i go natchnął raptem, prostując jego "przestępczą" działalność, polegającą na skupowaniu na bazarach i targowiskach starych klamotów,oraz na szukaniu z tym wytworem szatana( czyli urządzeniem elektronicznym)tego co gnije po polach i jest rok w rok niszczone pługiem i nawozami.

      Jak skoczy do wody w kąpielówkach i wyciągnie szablę to jest dobrym obywatelem , jak wskoczy w kombinezonie z butlą i płetwach z wykrywaczem i wyciągnie tą samą szablę to jet przestępcą.
      Przecież wszyscy zdrowi na umyśle wiedzą że ten debilizm wymyślił jakiś Syn Osła i Oślicy. Ale nikt tego nie zmienił i nie zmieni.

      Dla tego Ci z cienia co coś realnie szukają i znajdują będą do końca swoich dni w cieniu. A trampkarze będą na szkle robić kariery szklarzy- "poszukiwaczy" cenionych na salonach żeniąc kity z satelity.

      A jak by Ci co są w cieniu chcieli starać się o papierki i pieczątki na każde wbicie łopaty to by im życie zeszło na lizaniu butów Breżniewowych betonowych jajogłowych mumii.

      Te betony wlazły na jakieś stołki tam się przyspawały i tylko brzytwą ich można od stołków odciąć. Kiedyś byli to Towarzysze dzisiaj są to prezesi i urzędasy.
      Będą bronić do upadłego tego stanu rzeczy jak niepodległości bo on im zapewnia władzę, kontrolę i apanaźe. Gdyby wypadli z systemu to szybko okazało by się, że są tylko zwykłymi ostatnio-ligowymi "Trampkarzami". Nie obrażając prawdziwych trampkarzy bo to tylko metafora.

      Ci " przestępcy" to dla nich śmiertelne zagrożenie, to jest konkurencja która pokazuje że działanie przynosi wymierne efekty. A oni nie chcą działać , oni chcą siedzieć przy biurkach, siorbać kawę, niczym się nie zajmować i kasować kasę.
      A jak już, to dla obrony swojego statusu wykonają tel. na komendę i wyślą smerfy aby przyniosły im łup. Obojętnie co, czy będzie to jakiś cynowy świecznik babci, czy metalowy gwóźdź, ważne aby wyglądał na stary, wtedy się napuszą i w głównym ścieku idzie przestroga .... My u władzy pilnujemy was kmioty, a jak trzeba to narobimy wam gnoju, BO MY TO PAŃSTWO.

      Usuń
    3. Racja wszystko wiedziala od Wojtasa! ta cala akcja Schrecka to jej sprawa.
      Wojtka wkrecila nawet w eksploracje na zamku Grodno.
      To czasy jak jeszcze Arek Pawelek z Wojtkiem dzialal.

      Usuń
    4. Nie ściemniaj koleś bo było akurat inaczej (tak na marginesie to cieniutka ta prowokacja proszę pani :-)
      W.

      Usuń
  5. Kiedyś nakręcili serial "Czterej pancerni i pies" a teraz leci nowy serial "czterej pazerni i pejs" jakie czasy tacy kinowi bohaterowie .

    W

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym napisał, " Czarni, pazerni i pejs " :-).

      Usuń
    2. Wojtek OKI29 sierpnia 2016 14:34

      Ja bym napisał, " Czarni, pazerni i pejs " :-).
      ---------------------------------------------------

      Lub potocznie -) rodzaj zboczencow!

      HOMOPEJSUALISCI hehehehe!

      Usuń
  6. Wojtek a czy ten Grubas z tym DDRowcem co pociagu w ziemi szukali, dalej chca kopac po masywie Slezy ?
    Ja to sie dziwie jak mozna sie dopuscic do takiego stanu , by zostac takim grubasem!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj pojawia się większy problem - a mianowicie jak można dopuścić się do takiego stanu, by w wieku balerona zostać kompletnym matołem. Ktoś ma wątpliwości - wystarczy posłuchać jaki poziom prezentuje jego pierwsza lepsza wypowiedź odnośnie tych bajek z pociągiem, w jednej wypowiedzi kilka watków, które zaprzeczają same sobie. No chyba, że tak miało być - rżnąć głupa po całości, jednak żadne pieniądze nie są w stanie prawdziwemu mężczyźnie pozwolić na robienie z siebie publicznie idioty.

      Usuń
  7. warto też pamiętać o zabytkowych drzwiach wejściowych do kościółka, które teraz leżą oparte o ścianę plebani w Sulistrowicach.

    A konserwator zabytków?
    Jak to powiedział sam Ryszard: "są pazerni i bezczelni, nie dość że dostają coraz więcej pieniędzy, to jeszcze drą ryja, że coś tam źle robię"

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwarcowa góra jest magiczna, trzeba się tam wybrać w andrzejki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko w andrzejki, ale też w przesilenia - Ci co tam się spotykają mają rację - szczyt Śleży to komercja i milej spotkać towarzyszy w ustronnym miejscu.

      Usuń